Strona 1 z 1

SHL M04

: środa, 24 marca 2010, 21:32
autor: Komar
Witam.
Przedstawiam moją SHLkę z 1952roku. Kupiłem ją 6 lat temu za 1500zł w stanie jak na 2 pierwszych zdjęciach za moją pierwszą wypłątę.

Była bez silnika i osprzętu, kierownicy, kołaktoś założył od WFM, puszki narzędziowej (założona była okrągła puszka od wczesnej WFM), dźwigni i cięgna hamulca, kranika, podnóżki centralnej, manetek, przełącznika świateł.

Aktualnie po kilku latach wyremontowałem oryginalny silnik z osprzętem (zakupiłem takowy za 70zł na ulicy od złomiarza), dokupiłem oba koła, dźwignie hamulca, kierownicę, gaszak, stopkę centralną i instalację elektryczną. Brakuje mi jeszcze dekla hamulca przedniego (przez co nie założyłem koła). Tylne koło jest kompletne jednak w stanie nie nadającym się do montażu.
Najważniejsze, że pali i śmiga nad wyraz ładnie (na razie). Chcę ją dokompletować i zarejestrować.
Z ciekawostek- założyłem amortyzator skrętu od SHL M04 i co poprawiło bardzo własności jezdne. SHLka przestała wężykować i można puścić kierownicę w czasie jazdy.



przed remontem:
Obrazek

Obrazek

Pierwsza jazda próbna- marzec 2010

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: środa, 24 marca 2010, 22:10
autor: wally
mialem dwa lata temu podobna do kupienia w Bialymstoku za 3000 z wysylka i nie wzialem, zaluje do tej pory :cry:

: środa, 24 marca 2010, 22:23
autor: Fido
No ładne cacko. :shock:

: środa, 24 marca 2010, 22:55
autor: BART
Ładne ładne

: czwartek, 1 kwietnia 2010, 09:31
autor: Komar
Mam dwa problemy:

- jakim przełącznikiem mogę zastąpić ten oryginalny bakelitowy (4 położeniowy)? kupiłem od K750 czy m750 ale posiada tylko 3 położenia

- Jakiej długości jest pręt popychacza sprzęgła. Podejrzewam, ze jest za krótki i trochę zgrzytają biegi.

: piątek, 2 kwietnia 2010, 21:57
autor: dzidek
Zastąp go dorobionym na wzór oryginału jest gościu co to robi....fakt jest to drogie, ale kilku browarów można się wyrzec...
nie pamietam jak gościu się nazywa, ale poszperaj w necie to go znajdziesz...

: piątek, 2 kwietnia 2010, 21:58
autor: dzidek
No i muszę powiedzieć że fotki z lasu są.... the best

: środa, 7 kwietnia 2010, 06:14
autor: Komar
Tak tak, oryginał może jest i fajny jednak nieporęczny- łatwo można go uszkodzić.
Miałem juz raz przełącznik bakelitowy jednak szybko go rozbiłem. Teraz kombinuję aby zamontować jakiś z epoki- metalowy.

Do SHLki dorzucę mocowania sakw z DKW i prawie będzie komplet. Skrzynia jeszcze trochę zgrzyta ale miejmy nadzieje dotrze się.