Strona 1 z 1

Akumulator

: środa, 21 kwietnia 2010, 10:36
autor: Wiatr w Polu
W sumie dziwna sprawa z tą moją baterią. Dzień przed wyjazdem do Częstochowy byłem w Zamościu, więc bateria powinna się doładować... Rano w dniu wyjazdu odpaliłem motocykl bez problemu. Potem go umyłem i po myciu kręcił jeszcze, ale słabo i nie odpalił - musiałem go palić z pomocą prostownika. Później w Jarosławiu i przed Rzeszowem było właściwie tylko gorzej. W samym Rzeszowie po krótkim postoju odpalił ze dwa razy, ale tak regularnie to zaczął palić dopiero w Jędrzejowie (po przejechaniu ok. 200 km). Myślałem, że bateria stara i przyjmuje już niewiele prądu, a w czasie dłużeszgo garażowania alarm nawet nie uzbrojony ciągle pobiera prąd i stąd te problemy. Dziś rano po 2 dniach i 3 nocach od powrotu z Częstochowy odpalił bez zająknięcia...
No i pytanie oczywiście: Czy zalanie wodą np. regulatora napięcia mogło wpłynąć na takie "zachowanie" motocykla? A może coś innego?
Może już czas na nowy akumulator, ale przecież dzisiejsze doświadczenie z paleniem i fakt, że przestał palić po myciu wskazywałby, że może niekoniecznie.

Re: Akumulator

: środa, 21 kwietnia 2010, 20:14
autor: rybak68
Dobrze kombinujesz,gdyby padł aku moto paliłoby coraz gorzej lub wcale.Zamoczenie elektryki się zdarza.