Strona 1 z 2

Automatyczne kierunki

: sobota, 24 lutego 2007, 16:13
autor: Deletet
Mam pytanko, w HD od bodajże 95 roku montowane są fabrycznie automatyczne kierunkowskazy. Automatyka polega na tym że po przejechaniu 100 m kierunki automatycznie się wyłączają. Wygodne i przyjemne.
Ja szukam japońca w którym takie rozwiązanie jest zastosowane, spotkaliście się czymś takim?

: sobota, 24 lutego 2007, 17:39
autor: Wielki Brat
Chyba w japonii czegoś takiego nie ma, ale są już wypracowane znaki i sygnały wśród nas powiadamiające delikwenta, że "ciągle skręca" :lol:
Tak a propos: można by było ten swoisty alfabet ujednolicić i umieścić na stronie KBM. Zapewne zbyt szybko łączności radiowej się nie dorobimy, co najwyżej interkomy. Sam rozglądałem się za niedużym i niedrogim CB jednak na razie są ważniejsze wydatki.
Ale zgrabnie zmieniłem temat :wink:

: sobota, 24 lutego 2007, 17:53
autor: Deletet
To fakt zgrabnie :lol:

A może ktoś się spotkał z rozwiązaniem w japonii, takim że lewy włącznik do kierunku jest przy lewej gruszce a prawy przy prawej (tak jest w HD).

: sobota, 24 lutego 2007, 19:38
autor: wally
przepraszam ze wroce do tematu CB, ale ostatnio testowalismy radyjko CB COBRA 75, cale radyjko miesci sie w mikrofonie mozna by po niewielkich przerobkach z powodzeniem uzywac na 2OO,

temat kierunkow skuterki maja niektore rozwiazane tak, ze dzialanie jest sygnalizowane wkur..cym piskiem, nie da sie zapomniec o wylaczeniu, mozna by rowniez w obwod przerywacza wkonstruowac wylacznik czasowy, tak powiedzmy reagujacy na wlaczony kierunek dluzej niz 2 minuty np.

: sobota, 24 lutego 2007, 20:01
autor: Deletet
Myślałem o czasówce, problem polega na tym że i tak będę musiał zmienić zespoły przełączników bo u mnie są mechaniczne więc czasówka odpada. Zresztą każde rozwiązanie odpada bo nie będę mikrosilników krokowych wsadzał do obudowy.

Szukam jakiś gotowych rozwiązań nie wierzę że japońce nie ściągnęli takiego dobrego i bezpiecznego patentu od amerykańców.

: czwartek, 22 marca 2007, 11:33
autor: Soft
Moi drodzy - ja także cierpię na zespół włączonego kierunkowskaza ale akcie desperacji będę próbował zrobić takie oto urządzenie:
- do lampki kierunku podłączony fm transmiter np Digison (cena ok 30 zł) - to coś transmituje sygnał fm na odległość do 2 metrów
- w kasku głośniczki od większych słuchawek walkmanowskich oczywiście założone na stałe i małe radyjko na ustawione na częstoptliwość fm-transmitera (sprawa groszowa)
Założenie jest takie - jak będzie kierunek mrugać to generator częstotliwości wysyłać będzie sygnały przez transmiter do radyjka i będzie pod kaskiem piszczeć. Całość powinna być tania i prosta do założenia. Ale ... jak zrobię i zadziała to Wam napiszę.

: czwartek, 22 marca 2007, 11:35
autor: Deletet
Niezły pomysł, nadajnik można wpiąć nie koniecznie w kierunku a do przekaźnika będzie łatwiej

: czwartek, 22 marca 2007, 11:40
autor: Marek
A nie lepsza byłaby większa lampka umieszczona przy kierownicy, taka, żeby widać było, że świeci w rytm kierunku nawet kątem oka? Są takie np. na customowych obrotomierzach samochodowych - świecą, gdy wskazówka wejdzie na czerwone pole.

: czwartek, 22 marca 2007, 11:44
autor: Deletet
W cruiserach trochę gdzie indziej są półki dużo niżej niż w czoperach. Jak ktoś jest słusznego wzrostu to żeby coś zobaczyć trzeba opuścić w pokłonie głowę.

Ja montuję dodatkowe wskaźniki na kierownicy obrotomierz, temp, ładowanie i dodatkowo panel ze światełkami (może to pomoże).

: czwartek, 22 marca 2007, 12:10
autor: Marek
O! to ciekawe. Też się zastanawiałem nad dodatkowymi zegarami. Oprócz tego, o czym napisałeś Rob, - wakuometry :) Bo Intruz jest bardzo wrażliwy na niesynchron gaźników i... fajnie "biegają" im wskazówki.

Co zakładasz? A daj linki jakieś...

: czwartek, 22 marca 2007, 12:46
autor: Piter
Soft pisze:to coś transmituje sygnał fm na odległość do 2 metrów
- w kasku głośniczki od większych słuchawek walkmanowskich oczywiście założone na stałe i małe radyjko na ustawione na częstoptliwość fm-transmitera (sprawa groszowa)
Założenie jest takie - jak będzie kierunek mrugać to generator częstotliwości wysyłać będzie sygnały przez transmiter do radyjka i będzie pod kaskiem piszczeć.
Ciekawe ale obawiam się że nagle moze pojawiać się w uszach dziwny i niespotykany dźwięk typu radio policji 8) to było by nawet ciekawe albo przez cały czas słychać by było szum tzw. różowy z nadajnika. ale pomysł intrygujący :roll:

: czwartek, 22 marca 2007, 14:45
autor: Soft
Właśnie - tak myślałem o tym szumie tła i sprawa robi się skomplikowana gdyż trzeba by było mieć coś w rodzaju wyciszenia szumu jak w CB....
ale wszystko przed nami gdyż myślę nad kompleksowym rozwiązaniem w ten sposób problemu kierunkowskazów oraz CB radia zamontowanego dzieś w sakwach - nawej jeżeli chodzi tylko o podsłuch co dzieje się na drodze. do tego jeszcze coś w postaci innego "piku" zawsze można dodać.
Może ktoś powiedzieć przerost formy... lecz podyskutować można wiec ruszmy głową jak to zrobić...

Może ktoś ma patent jak zrobić bezprzewdowe wyświetlanie informacji na szybce kasku .. ? czemu nie ... jak w F 16 - chciaż mały punkcik ... :-)

: czwartek, 22 marca 2007, 15:29
autor: Deletet
Z Twojego draga zaraz zrobi się Gold Wing . Ale popieram widzę, że mamy sporo wspólnych pomysłów. :P

: czwartek, 22 marca 2007, 16:28
autor: Żaba
Witam

W mojej XSie jest taki przerywacz z biperem, który robi pii, pii...
Przy większych prędkościach go nie słychać ale po mieście coś tam pipczy :wink: i nie pozwala zapomnieć.

: czwartek, 22 marca 2007, 17:47
autor: wally
takie transmitery ustawia sie scisle na okreslona czestotliwosc np 84,6 fm, mam takie cos w firmie tylko ze sluzy do przenoszenia mp3 do radyjka samochodowego. a ja bym walnal na lusterku taki maly neonik (diode) , nie trzeba sie by bylo klaniac