Zakończenie sezonu w KBM

...czyli to, co lubimy najbardziej.
Awatar użytkownika
Wiatr w Polu
Zwykły forumowicz
Posty: 1622
Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41

Zakończenie sezonu w KBM

Post autor: Wiatr w Polu »

Zakładam ten temat, żeby na gorąco zdać relację i podzielić się paroma refleksjami choćby dla tych, którzy nie byli...
Wyruszyliśmy tuż po ósmej, ja, Wichura, Turysta z Kasią, Czoko i Ewa. Troche zmarzliśmy po drodze, ale czy to ciepłe przyjęcie w Tomaszowie, czy wychodzące zza chmur słońce szybko nas ogrzały :) Przejazd około 50 motocykli zorganizowany na piątkę z plusem. Widać, że macie doświadczenie - sprawnie, nie za szybko, nie za wolno, bez zrywów i nagłych hamowań, nie wspomnę o eleganckim blokowaniu skrzyżowań (bezpieczeństwo). Nie wiem, kto prowadził, ale moje gratulacje, bo to nie jest taka prosta sprawa, jak by się mogło wydawać. Dodam, że i Ewa, która ma prawko od tygodnia, a własny motocykl od trzech tygodni, czuła się pewnie i bezpiecznie. Świetnym pomysłem był przystanek w Suścu. Nie tylko to, że miejsce idealne, ale tez i był czas się spotkać, pogadać chwilę. Trasa wybrana również z głową - czasem myślę też o tych, którzy jadą puszkami za nami. Nie blokowaliśmy jednej, uczęszczanej trasy zbyt długo, poza tym i jesienne widoki Roztocza piękne :)
Wracając z Kawęczyna Zgrywus przeciągnął nas najkrótszą trasą - Ło matkooo!!! :D Na Roztoczu jest jeszcze dużo dróg do poprawy :) Zawinęliśmy na chwilę do siedziby klubu. Fajne miejsce, a Wasza gościnność, czyni je jeszcze lepszym. Niestety obowiązki wzywają - moje dobermany nie lubią być głodne :D Spokojnie i bezpiecznie dotarliśmy do domu jeszcze przed zmrokiem. Po drodze spotkaliśmy jeszcze Głazia z Głaziową. Jechaliśmy nawet kawałek razem. Zapraszali nas jeszcze do Lubaczowa, ale obowiązki wzywają do domu…
Żal było odjeżdżać, bo i gitara już czekała na Aleksa i ogień już się palił… Powiem po prostu: dziękujemy i do miłego zobaczenia :)

P.S. Coś mi się jeszcze przypomniało... Wcześniej wyciągnąłem Wichurę parę razy w Bieszczady. Zawsze wracała bardzo zmęczona, choć trasa była o wiele krótsza. Głównie zakręty były dla niej męczące i ciągle jeszcze trudne. Pytam, czy dziś nie jest zmęczona, choćby po zakrętach :) "Jakie zakręty??? To były łagodne łuki" :D
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Re: Zakończenie sezonu w KBM

Post autor: Wielki Brat »

Cieszymy się, że Wam się podobało. Myślę, że w przyszłym sezonie uda nam się zorganizować więcej takich spotkań w naszym "Ośrodku Wypoczynkowym" w Chyżach. Już dzisiaj zapraszamy. No i oczywiście dziękuję za uznanie dla prowadzącego :wink: i "motocykli technicznych" zabezpieczających przejazd.
Awatar użytkownika
Zagłoba
Zwykły forumowicz
Posty: 1375
Rejestracja: sobota, 7 czerwca 2008, 05:44
Motocykl: YAMAHA XV1600 ROAD STAR 2001r.
Lokalizacja: Steniatyn

Re: Zakończenie sezonu w KBM

Post autor: Zagłoba »

No, Wiaterek, jak coś powiesz, tu już powiesz(napiszaesz)....... . Przecież ta impreza udała się tylko dzięki temu, że Byłeś na niej razem z Wichurą (którą miałem przyjemność poznać osobiście) i wszyskimi przyjaciółmi KBM :lol:
...motor, czy koń - byle w siodle i ...w cwał....
Awatar użytkownika
Głazio
Zwykły forumowicz
Posty: 353
Rejestracja: poniedziałek, 13 lipca 2009, 13:47
Motocykl: BMW R1150GS/Yamaha XT 600 Z
Lokalizacja: Lubaczów
Kontakt:

Re: Zakończenie sezonu w KBM

Post autor: Głazio »

A zgadza się wracałem - chociaż kawałek miałem tą przyjemność.
Psy masz za to bardzo głodne skoro nie mogłeś zajrzeć na kawkę czy herbatkę ;-)
Ale wybaczam - wszystko dla dobra kotów (oczywiście sąsiadów).
Do następnego.
www.radiator-mototurystyka.pl
Głazio®
Awatar użytkownika
LUKASZ
Zwykły forumowicz
Posty: 451
Rejestracja: czwartek, 3 kwietnia 2008, 10:36
Motocykl: DKW RT200H, BMW GS, KTM 790,Yamaha, Hondax2

Re: Zakończenie sezonu w KBM

Post autor: LUKASZ »

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zloty, imprezy, wycieczki, spotkania”