Strona 1 z 2

mocowanie lampy

: wtorek, 8 maja 2007, 12:15
autor: Agusia
Ja myślę i myślę i w sumie nie wiem jak to rozwiązać,
mianowicie, każdy wie że lampa w mojej Magnie to rewelacyjna nie jest więc kupiłam nową o taką:
Obrazek
a teraz muszę jakoś ją zamocować, o tym mocowaniu które mam raczej nie będę wspominać, znalazłam na allegro coś takiego:
http://www.allegro.pl/item190985830_uni ... olory.html
ale nie widziałam nigdy tego mocowania i jakoś mi sie ono nie widzi, może poradzicie mi coś sensownego ?

: wtorek, 8 maja 2007, 12:49
autor: Zgrywus
... tutaj duze doświadczenie ma Marek - w swoim intruzie mocował identyczna lampę, jak sadze zaraz sie odezwie i coś sensownego podpowie - nawiaskiem bardzo ładnie sie prezentuje takie cacko

: wtorek, 8 maja 2007, 13:00
autor: ZEN
Jedno miejsce mocowania. Mogą być problemy podczas jazdy po gorszej drodze .(lampa może drgać) lub jak kto woli "telepać się "

: wtorek, 8 maja 2007, 13:07
autor: Agusia
eeee tam bardziej od tej co mam nie będzie sie telepać, ta i na równiej drodze skacze jak dzika :)

: wtorek, 8 maja 2007, 16:47
autor: Marek
Aga, łatwiej byłoby coś wymyśleć, gdybyś zrobiła fotkę oryginalnego mocowania w magnie z widokiem półek i rur.

Mam podobne uchwyty, jak te na allegro, ale prostsze (wymagały jednak przycięcia), a moja lampa ma gwintowane otwory na mocowania boczne - kupiłem taką bo nie chciałem wiercić dziur w półce.

Obrazek

: wtorek, 8 maja 2007, 20:03
autor: wilma
Przy tej swojej to wystarczyło dać grubszą blache mocującą lampe do połki żeby było sztywniej.Ja to widziałem blacha ze 2mm to dzie to będzie trzymać z 5mm to może by pomogło .Poproś jakiegoś szpeca niech ci zrobi na wzor tylko grupszą.

: wtorek, 8 maja 2007, 21:29
autor: Agusia
oryginalne mocowanie ktoś w sumie zniszczył więc o nim nie wspominałam, w półce mam standardowo 2 otwory, jeszcze gdy przyślą mi tą lampę to zrobię fotki, wszystkiego razem, może jakaś inna koncepcja się nasunie, ba jak narazie to chyba według wskazówek Wilmy trzeba by wyspawać lub wygiąc coś z grubej blachy pochromować i po bólu

: wtorek, 8 maja 2007, 21:42
autor: Soft
Po co chromować..... idziesz do Carefura na stoisko z kuchennymi duperelami, znajdujesz coś przypominającego uchwyt, blachę lub podobne - jest odrazu chromowane i kosztuje od 7 do 20 zł max. Wystarczy wygiąć i wywiercić dziurki. Stary sprawdzony sposób na chromowane wsporniki, rurki, płaskowniki itp. (czytaj noże do tortów, wieczka od solniczek, uchwyty do garków, wieszaki z drutu na scierę itp)

: wtorek, 8 maja 2007, 21:45
autor: wally
fajnie sobie wieli B zrobil dodatkowe mocowanie do szyby, wszystko zakupil w sklepie hydraulicznym a wyglada naprawde zawodowo - bede kopiowal

: wtorek, 8 maja 2007, 21:58
autor: Agusia
to mi daliście pomysły, jutro zrobię test chłodnicy i gonie do Caerfura, na złom, sklep z kwasówkami meblowy lub coś takiego, właśnie mierzyłam starą lampę i prawie te same wymiary, więc mniej więcej wiem co mi potrzeba... Jak to dobrze czasami podzielić się nurtującym zagadnieniem z pomysłowymi kolegami :d

: środa, 9 maja 2007, 13:40
autor: sq8bwh
A swoją drogą Aga to drogi ten kawałeczek blachy z allegro jak cholera...

: środa, 9 maja 2007, 16:33
autor: Agusia
drogi i żadna rewelacja ...

: środa, 9 maja 2007, 17:43
autor: Deletet
W razie co powinienem znaleźć kawałek blachy kwasówki 1mm mogę coś wyciąć, potem wystarczy wypolerować i będzie jak igła. Tylko jakiś rysunek albo zdjęcie puść.

: środa, 9 maja 2007, 17:51
autor: Soft
Zastanawiam się Robert czy jest jakaś technika wyginania aluminium ?

Dodam - chodzi o taki typ aluminium jak na pokrywach silnika ... czy na gorąco to da się zrobić ?

: środa, 9 maja 2007, 18:03
autor: Deletet
Nie da się takiego aluminium giąć za dużo krzemu. Pokrywy zaworów/głowic to są odlewy. Ale zwykła blachę aluminiową się da giąć robi się np customowe zbiorniki z blachy aluminiowej.