Strona 1 z 1
Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 19:23
autor: rezor-151
witam. dzisiaj przez głupotę zalałem mocno świece w suzi.. a mianowicie próbowałem odpalić na otworzonej stopce
potem ja zobaczyłem swój błąd moto raz zapaliło na chwilkę a potem dało ze 2 razy w wydech. i mam pytanie czy świece trzeba wyciągać i czyścic czy swoje odstoją.. bo słyszałem też ze jak się NGK zaleje to już po świecach. proszę o jakąś rade.. pozdrawiam
Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 19:24
autor: rezor-151
a i motor aktualnie się nie odzywa..
Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 19:50
autor: Coto
witam. dzisiaj przez głupotę zalałem mocno świece w suzi.. a mianowicie próbowałem odpalić na otworzonej stopce
a co ma stopka do tego
Kiedyś jeszcze w swojej ' cebulce " zalałem, ale wykręciłem i wyczyściłem i było ok.
Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 20:17
autor: rezor-151
przy stopce jest jakiś czujnik co bodajże jak jest stopka otworzona to on odcina zapłon.. miałem coś takiego kiedyś w FJ.
Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 20:20
autor: Coto
rezor-151 pisze:przy stopce jest jakiś czujnik co bodajże jak jest stopka otworzona to on odcina zapłon.. miałem coś takiego kiedyś w FJ.
tak , ale jak zapniesz bieg przy odpalonym moto, to wtedy odcina zaplon
Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 20:32
autor: cykuś
Obawiam się że musisz je wykręcić i wyczyścić inaczej tylko będzie walił w wydech.
Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 21:33
autor: rezor-151
Kurcze trochę roboty mnie czeka

Re: Zalane świece..
: wtorek, 1 marca 2011, 22:14
autor: zyron-13
15 min jak cykus to robi

Re: Zalane świece..
: środa, 2 marca 2011, 08:30
autor: hans
Jak jeszcze ich nie zdążyłeś przepalić to zabawa z wykręcaniem i suszeniem (zapalniczka żarowa okazuje się tu pomocna), jak już były przepalone (tak z 15 minut co najmniej) to możesz odczekać aż wyschną i powinno być git.
Re: Zalane świece..
: środa, 2 marca 2011, 18:58
autor: rezor-151
znaczy się była palona z tydzień temu, jak ja kupowałem potem niestety już nie..
Re: Zalane świece..
: środa, 2 marca 2011, 19:15
autor: sly82
oby to świece a nie coś innego
Re: Zalane świece..
: piątek, 4 marca 2011, 15:31
autor: rezor-151
jednak obyło się bez wykręcania

podłączyłem tylko przewody zapłonowe podłączyłem żeby lepszy prąd był i bez problemu zapaliła. w końcu pierwsze kilometry zrobione
