Strona 1 z 1

Solina wysycha

: poniedziałek, 28 listopada 2011, 16:56
autor: Wiatr w Polu
Zobaczcie tutaj: http://wiadomosci.onet.pl/fotoreportaze ... -maly.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Nie uważacie, że warto by to było zobaczyć? Jak by była pogoda, to może 3 grudzień? Z Tomaszowa to 180 km.

Re: Solina wysycha

: poniedziałek, 28 listopada 2011, 17:22
autor: Głazio
Nom - ostatnio tak konkretnie padało ... nie pamiętam kiedy ?

Re: Solina wysycha

: poniedziałek, 28 listopada 2011, 23:30
autor: zyron-13
ale juz sie troche slisko robi... chociaz warto by bylo pojechac.

Re: Solina wysycha

: poniedziałek, 28 listopada 2011, 23:37
autor: Szymon
Zyron - w nastepny wtorek (na Mikołaja) zapowiadają +13 :D

Re: Solina wysycha

: wtorek, 29 listopada 2011, 16:58
autor: Zagłoba
Chętnie bym się przejechał, w tamtą stronę zawsze..... :faja:

Re: Solina wysycha

: środa, 30 listopada 2011, 15:18
autor: zyron-13
przekonaliscie mnie :D to kiedy? :D tylko przez chwile nawet sam jechac nie moge bo kurcze jeszcze mi 2 pkt zostaly :(

Re: Solina wysycha

: środa, 30 listopada 2011, 18:27
autor: ksenon
Solina wysycha
to przestań tyle pić :mrgreen:

Re: Solina wysycha

: piątek, 2 grudnia 2011, 19:54
autor: Wiatr w Polu
Ma być jutro pogodnie i 4 - 5 stopni na plusie. W niedzielę niby 8, ale możliwy deszcz. Proponuję jutro o godzinie 10.00 na Sanockiej, na parkingu pod dawnym klubem Twierdza. Gdyby się ktoś miał spóźnić, albo nie mógł trafić, to dzwonić między 10.00 a 10.15. Później już nie. 601 910 762
Aha. DOdam, że prędkość w okolicach 100 km/h, ale w zakrętach raczej nie zwalniamy ;) Tak że jak ktoś musi wyhamowywać do zera, musi na prostej nadrabiać. Postoje nie za dugie, bo dzień krótki i dobrze by było wrócić przed zmrokiem.

Re: Solina wysycha

: sobota, 3 grudnia 2011, 16:34
autor: Wiatr w Polu
Byliśmy, sprawdziliśmy. Ja i Czoko. Poziom wody jest niski, na Solinie pojawiły się w związku z tym nowe wyspy i wysepki. Miał jechać jeszcze z nami Artur, ale jego motocykl zapadł w sen zimowy i nie dał się obudzić. Trasa prowadziła przez Birczę, Kuźminę, Lesko, Uherce Mineralne do Soliny. Stamtąd pojechaliśmy przez Ustjanową do Ustrzyk Dolnych, dalej przez Krościenko, Kuźminę do Przemyśla. W sumie 180 km. Z postojami, kawą w Lesku, spacerkiem nad Soliną zajęło nam to 4 godziny.
O szybkich winklach nie było mowy. Na wielu odcinkach (zwłaszcza w lasach) nawierzchnia jest mokra, a na stromych podjazdach i serpentynach posypana już solą. Przejażdżka fajna, bez większych przygód. Raz jeden pan kierowca auta (jadący przede mną) chciał mi zrobić kuku - zjechał na prawe pobocze, prawie się zatrzymał i kiedy ja się zbierałem, żeby go ominąć, bez kierunkowskazu skręcił w lewo. Na szczęście obyło się baz Buuum! :)

Re: Solina wysycha

: niedziela, 4 grudnia 2011, 13:48
autor: Głazio
Orientacyjnie - o ile metrów spadł poziom lustra wody w Solinie ?
Ja widziałem tylko przelotem - nie zatrzymując się trudno ocenić ale jest to spory spadek.

Re: Solina wysycha

: niedziela, 4 grudnia 2011, 19:58
autor: Wiatr w Polu
Podają, że 8 metrów. Z daleka wygląda na mniej, ale z bliska widać, że to może być właśnie tyle. Dopływ wody jest stały i względnie stabilny. Nic nie zagraża pracy elektrowni. Poziom wody musiałby spaść o dalsze 4 metry. Kierownictwo elektrowni podaje, że takie zagrożenie zaistaniałoby, gdyby, przyszły mrozy bez opadów śniegu. Wtedy zamarzłyby strumyki i poziom wody w Solinie zacząłby gwałtownie spadać.