Powitanie jesieni 2012
: środa, 26 września 2012, 23:08
Mimo że pogoda nie była idealna bo od rana towarzyszyły nam dosyć mocne podmuchy wiatru, temperatura oscylowała około 8 – 10 stopni, zebraliśmy się o 10:00 u Zgrywusa. Szybka kawa w garażu, ustalamy trasę i wyruszamy – 10 maszyn: Zagłoba, Wiesia, Dorota, Wuju, Sabix, Cykuś, Waldi, Misiek, Szymon i ja.
Lecimy na Przemyśl skrótem przez Nowa Groblę. Pierwszy postój „na fajkę” na leśnym parkingu przed Radymnem. Pogoda zrobiła się bardzo przyjemna – świeciło słońce. Krótki postój i lecimy dalej...
Drugi przystanek na tankowanie na pierwszej stacji po prawej, na wylocie z Radymna w stronę Przemyśla. Dochodzimy do wniosku że pasowałoby rzucić coś na ruszt...
Praktycznie jednogłośnie decydujemy się na zupę, do wyboru: żurek, flaczki i grochówka... Szybka konsumpcja i wyruszamy by zrealizować kolejny cel podróży...
Zagłoba prowadzi nas do Arboretum – jest to swoisty kompleks ogrodów, w którym znajdziemy różnorodną roślinność z całego świata. W Żurawicy dolatuje do nas Zibi i udajemy się do miejscowości Bolestraszyce gdzie znajduje się Arboretum. Zagłoba bajeruje Panią Kasjerkę i już wchodzimy z biletami ulgowymi w ręku
Traf chciał że akurat na terenie Arboretum odbywało się Święto Derenia. Wnikliwie oglądamy stoisko znajomych Zagłoby i Wiesi. Degustowaliśmy owoce, soki i kompoty... Przy okazji zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę okolicznościową.
Od Pana Mariana dostaliśmy prowiant który nie pozwolił nam opaść z sił podczas spaceru po obiekcie.
Lecimy na Przemyśl skrótem przez Nowa Groblę. Pierwszy postój „na fajkę” na leśnym parkingu przed Radymnem. Pogoda zrobiła się bardzo przyjemna – świeciło słońce. Krótki postój i lecimy dalej...
Drugi przystanek na tankowanie na pierwszej stacji po prawej, na wylocie z Radymna w stronę Przemyśla. Dochodzimy do wniosku że pasowałoby rzucić coś na ruszt...
Praktycznie jednogłośnie decydujemy się na zupę, do wyboru: żurek, flaczki i grochówka... Szybka konsumpcja i wyruszamy by zrealizować kolejny cel podróży...
Zagłoba prowadzi nas do Arboretum – jest to swoisty kompleks ogrodów, w którym znajdziemy różnorodną roślinność z całego świata. W Żurawicy dolatuje do nas Zibi i udajemy się do miejscowości Bolestraszyce gdzie znajduje się Arboretum. Zagłoba bajeruje Panią Kasjerkę i już wchodzimy z biletami ulgowymi w ręku
Traf chciał że akurat na terenie Arboretum odbywało się Święto Derenia. Wnikliwie oglądamy stoisko znajomych Zagłoby i Wiesi. Degustowaliśmy owoce, soki i kompoty... Przy okazji zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę okolicznościową.
Od Pana Mariana dostaliśmy prowiant który nie pozwolił nam opaść z sił podczas spaceru po obiekcie.
