Strona 1 z 1

zbrodniarze którzy uniknęli kary (2014r.)

: niedziela, 26 stycznia 2014, 14:59
autor: wally
blog prowadzony przez kolegę, zbrodniarze wojenni którzy uniknęli kary, bardzo ciekawa lektura, jest nawet kilka osób z niedalekiej okolicy

http://morro-zbrodniarze.blogspot.com/" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 28 stycznia 2014, 09:23
autor: Savi
Jeśli wiarygodność jest taka jak styl i gramatyka, w jakiej to napisano...

http://morro-zbrodniarze.blogspot.com/2 ... huryn.html" onclick="window.open(this.href);return false;

"Goitre Uhruska" :lol:

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 06:09
autor: wally
Zrob to kolego lepiej i pochwal sie. Chetnie poczytam.

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 09:09
autor: Savi
Już robię, zaraz zaczynam :)

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 18:31
autor: wally
Odpowiedz zaiste Savi " wysokich lotow". Tyle w temacie dyskusji na tym poziomie

Jeszcze dwa slowa wyjasnienia dla zainteresowanych. Autora tego blogu znam z forum " branżowego" i wśród znawców tematu lepszych niż ja i kolega Savi tytulowy blog ( i jego dwa inne - Pamiętnik z Powstania oraz Przewodnik po powojennej Warszawie) zebrał bardzo wysokie oceny. Autor spoko koleś z dużą wiedzą i zacięciem czasem zdarza mu się popełniać blędy językowe ale robi dobrą robotę i do wczoraj wszyscy mu to wybaczali ...

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 19:08
autor: Savi
Skoro umieściłeś ten link na forum, to trzeba się liczyć, że nie pojawią się tylko pochwały, ale także głosy krytyki.
Byki gramatyczne i niechlujność stylistyczna automatycznie na samym wejściu nasuwa u mnie pytanie: "czy to prawda, czy to jest wiarygodne, a może to jakiś kawał - pełno przecież różnych bzdur w sieci".
Tu trzeba brać odpowiedzialność nie tylko za treść, ale i za formę, bo tu nie chodzi o jakieś pitolenie, tylko o uznanie kogoś za zbrodniarza, czy nie.
Gdyby za "pisanie historii" była odpowiedzialność taka jak w przypadku błędu lekarskiego czy konsekwencje jak w zawodzie prawnika, to nie pojawiałyby się byle jakie opracowania na tematy z przeszłości. Niestety każdy, kto ma internet, może sobie pisać (nawet i w dobrej wierze) w kiepskim stylu.

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 19:36
autor: cykuś
Moja babcia opowiadała mi różne rzecz między innymi dowiedziałem się od niej o zbrodniach w Katyniu.Nie miała żadnego wykształcenia i opowiadała jak umiała.Czy takie brak stylu miało mnie zastanowić czy to prawda czy może nie.Savi zastanów się przez chwilę może nie wszyscy są takimi wybitnymi znawcami naszego języka jak Ty.Znaku zapytania nie umieściłem bo nie wiem jak to się robi na mojej klawiaturze. :-D

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 19:42
autor: Savi
Co innego dawanie relacji, opowiadanie, a co innego opracowanie syntetyczne pretendujące do naukowości. Nie widzisz różnicy [bez znaku zapytania].

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 19:56
autor: cykuś
Nie :shock:

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 20:01
autor: wally
Savi, co ma blog do " naukowości" ? Czytałeś Sołżenicyna i Szałamowa? Może Stasiuka ? Albo Badera? Ale u Pająka znajdziesz piękny styl, tylko się na wymioty zbiera od treści.

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 20:06
autor: Savi
Czytałem :shock:

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 20:37
autor: wally
A H. Smaleja przeczytałeś? Bo egzemplaż który przez forum na 100% u mnie zamówiłeś zwróciłem po paru miesiącach z przeprosinami autorowi.

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 20:47
autor: Savi
A co ma ta książka do tego wątku?

Przeczytałem ją. Dostałem przez kogoś od Autora, jeśli dobrze pamiętam, bo przyjechałem do Ciebie i książki, która "czekała od jesieni" nie było. Po przeczytaniu nawet wysłałem Autorowi list z moimi refleksjami na jej temat.

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 21:12
autor: wally
Napisałem wcześniej dlaczego książki już nie było, łorewer. Co ma piernik do wiatraka? Wyjaśniam - Henryk nie ustrzegł się błędów gramatycznych w pierwszym wydaniu, ale podobnie jak autor bloga, włożył masę pracy i czasu, swoje prywatne pieniądze i książkę wydał. Ma solidne podstawy merytoryczne ale w myśl tego co piszesz " może to jakiś kawał" i "pitolenie" bo są babole, moim zdaniem kawał - dobrej roboty, w przypadku bloga i książki prace nad poprawkami trwają. Blog ze względu na popularność zagraniczną jest tłumaczony na angielski i niemiecki.

Re: zbrodniarze którzy uniknęli kary

: wtorek, 4 lutego 2014, 21:13
autor: Savi
Proszę więc przekazać blogerowi życzenia zapału do pracy, cierpliwości i wyrazy szacunku.