Strona 1 z 1
Ankieta z psychologii
: środa, 19 marca 2014, 21:36
autor: mariakulas123
Cześć, jestem studentką psychologii. Potrzebuje waszej pomocy. Proszę o odpowiedź na dwa pytania:
Czy w razie problemów w rodzinie udalibyście się do psychologa?
Czy korzystaliście już z jego usług?
Re: Ankieta z psychologii
: czwartek, 20 marca 2014, 08:43
autor: wally
Cześć, my załatwiamy takie sprawy trochę inaczej niż "normalni" ludzie - siadamy z kumplami w garażu, bierzemy flaszkę i przeprowadzamy sesję która często kończy sie jak u Freunda na kozetce (lub pod nią) na drugi dzień ból głowy przesłania ból egzystencji, trzeciego dnia siadamy na motocykl i patrzymy na problem z dystansem. Jeśli problem występuje nadal należy wsiąść na motocykl i jechać tak długo aż dupa zaboli. Jeśli problem nadal występuje po powrocie należy ponownie usiąść w garażu i tad długo dłubać przy motocylku aż problem przestanie nas przerastać. Jeśli i to nie pomoże dzwonimy do Wiatra w Polu.
Niestety NFZ nie zwraca nam kosztów leczenie ale te nie są zbyt wysokie.
Re: Ankieta z psychologii
: czwartek, 20 marca 2014, 09:02
autor: Wielki Brat
A tak na poważnie to przygotuj odpowiednią ANONIMOWĄ ankietę, najlepiej na serwisie zewnętrznym, podaj linka to pomożemy.
Przykład jak to się robi:
https://docs.google.com/forms/d/1bZwCS_ ... Y/viewform" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Ankieta z psychologii
: czwartek, 20 marca 2014, 09:20
autor: ĆWIREK
Jestem świeżo po takim przeżyciu, nie szukałem nikogo, to Oni znaleźli mnie.
Gdybyś chciała robić notatki to zapraszamy. Stypa po Ryśku w sobotę u Zgrywusa, Tomaszów Lubelski.
Re: Ankieta z psychologii
: czwartek, 20 marca 2014, 11:35
autor: kaktus
Jak ktoś jest prawdziwym motocyklistą to najlepszą terapią jest jazda motocyklem i to nie żart jak przez chwilę go nie miałem to w stresowych sytuacjach brukowało mi go mocno. Są dwie terapie

jazda wolna bardzo odprężająca, wygaszająca

i jazda szybka ze względu na bezpieczeństwo innych stosuję ją w terenie pola lasy, pozwala wyrzucić z siebie całe zło

A wieczorem symbolicznych parę piwek i świat jest piękny

Re: Ankieta z psychologii
: piątek, 21 marca 2014, 12:46
autor: ĆWIREK
Wydaje Ci się, że motocyklista = jazda. Porównanie jak najbardziej trafne, ale nie do końca. Ja widzę to trochę inaczej. Czy człowiek, który w skutek choroby lub wypadku rozstaje się z maszyną i jazdą, nie ma prawa mówić o sobie " ja motocyklista". Wydaje mi się, że ma. Jeżdżąc przed tym zajściem, poznał i pokochał to uczucie. Bycie wolnym, innym pozostawiło w nim wspomnienie tamtych chwil. Myślę że bycie motocyklistą jest bardzo obszernym określeniem. Ale to tylko takie moje przemyślenia, Ty oczywiście masz prawo do własnego zdania.
Re: Ankieta z psychologii
: piątek, 21 marca 2014, 19:04
autor: kaktus
A czy ja tak napisałem nie wiem skąd te domysły, piszesz o sytuacji wyjątkowej to jest oczywiste. Znam ludzi co z braku środków całe życie zbierają części aby zbudować motocykl marzeń siedzą ciągle w garażu, więc sam widzisz że to pojęcie motocyklista jest bardzo, bardzo szerokie i trafne w wielu przypadkach.