Strona 1 z 1
Wmięty bak
: sobota, 9 czerwca 2007, 17:11
autor: Bondi
Hej jak w temacie wiecie jak tu poradzic na wmięty bak w moim moto
znacie moze kogos kto sie tym zajmuje chcialbym by obylo sie bez
ponownego malowania, a od srodka to widze ze nic nie podejdzie za maly otwor troszeczke widac na zdjeciach ale slabo.
Pomożecie?
http://bondi.fotosik.pl/albumy/204934.html
: wtorek, 12 czerwca 2007, 00:21
autor: Soft
Nie widzę tego wmięcia - ale jeżeli nie ma krawędzi ostrych załamania można próbować pompować - ale mogą szwy puścić.
Są też takie przyssawki - widziałem to na amerykańskich stronach - można nimi wyciągnąc - jak znajdę linka do podam. (działa to tak że zapinasz mocną przyssawkę i wyciągasz lub wystukujesz młoteczkiem bezwładnościowym)
Ostatnia rzecz to punktowe spawanie drutu specjalnego młotka bezwładnościowego lub drutu od migomatu i wybijanie ku górze.
Po tym niestety trzeba malować.
: wtorek, 12 czerwca 2007, 09:22
autor: Bondi
dzieks soft popatrze
: wtorek, 12 czerwca 2007, 11:40
autor: MC
mowie ci bondi jak by dobrze pokombinowac to wybilo by sie to od srodka jak nie ta dziura od wlewu paliwa to od spodu powinna byc od czujnika paliwa
: wtorek, 3 lipca 2007, 11:01
autor: DOK
Hm to może z innej beczki pytanie - mam trochę zmięty bak - w takim kancie że raczej nie da rady wyprostować - i teraz pytane - szpachlować to czy jak (gdzies nie mam przekonania do szpachli na moto - może żywicą epoksydową )
: wtorek, 3 lipca 2007, 15:19
autor: MC
jak sie zrobi powoli i dokladnie to bedzie ladnie aby nie naszybko bo siadzie cos o tym wiem
: wtorek, 3 lipca 2007, 16:21
autor: Agusia
no pewnie że szpachlować, ja miałam w Shadowce wmiety zbiornik szpachelką wygładziłam że znaku nie było, a czemu nie masz przekonania ?
Jeśli dobrze zrobisz to nic ci nie odpadnie

: wtorek, 3 lipca 2007, 22:32
autor: ElPawelloo
Można szpachlować zwykłą wykończeniową - jak "wgniotki" niezbyt głębokie. Można pod wykończeniową rzucić z włóknem jak dołki już głębsze, jak bak po "gradobiciu" to można "zalać" doły żywicą następnie nawet nie przecierać żywicy tylko kłaść wykończeniową i ma trzymać (tylko nie kłaść kilograma szpachli za jednym razem - a jak etapami to mozna i dwa kilo położyć )
: wtorek, 3 lipca 2007, 23:04
autor: DOK
hm co do sposobu używania szpachlówki to już jakieś doświadczenie jest hm ale na puszce - a moto to trochę innego typu wibracje i tak myślałem że żywica bo mocniejsza i lepiej wiąże. No cóż czyli tradycyjna metoda najpierw szpachlówka z włóknem szklanym a potem natryskowa i ma być - dzięki za rady.
: środa, 4 lipca 2007, 07:12
autor: ZUNDAPP600
Jeżeli obawiacie sie szpachlowania ,zawsze można zrobić to metodą cynowania. jest to trudne, drogie ale skuteczne.
http://www.zundapp.net.pl
: środa, 4 lipca 2007, 08:29
autor: DOK
Nie obawiam sie szpachlowania małych powierzchni ino większych na dużej powierzchni mianowicie na baku w moim moto aż kratownicę wewnętrzną ktoś kiedyś wycisnął nie wnikam czy ktoś tak przyciskał brzucha do baku czy poprostu grzmotnął wierzchem w każdym bądź razie brak mu takiej ładnej gładkiej powierzchni a raczej nie ma szans na wypchanie go od środka. No i powierzchnia jest jak dwie dłonie aczkolwiek cienka. No zobaczymy