Strona 1 z 1

CZARNY KOT !? pech czy zbieg okoliczności ?

: piątek, 16 maja 2014, 22:57
autor: krzycho
Dwa tygodnie temu w czasie powrotu z przejażdżki CZARY przebiegł mi droge ale normalnie bez przygód dotarłem do domu . Dzisiaj czyszcząc maszyne na jutrzejszą impreze -myśle ? a co mi tam przepale go ..... A tu nagle dym jak bym opone podpalił :( , silnik chodzi jak sieczkarnia, ( na jeden czasami na dwa) , MASAKRA :( !!! ? co mu jest ? podejrzewam że uszczelka pod głowicą ale na mechanice się zbytnio nie znam, może chociaż na jakiegoś plecaczka się załapię jutro......

Re: CZARNY KOT !? pech czy zbieg okoliczności ?

: sobota, 17 maja 2014, 09:40
autor: LUKASZ
Mi wczoraj rudy kot przebiegł drogę, a dziś spot odwołali :(

Re: CZARNY KOT !? pech czy zbieg okoliczności ?

: sobota, 17 maja 2014, 11:59
autor: kaktus
No raczej przypadek kiedyś wracając z Biesów na super awaryjnych Junakach szt. 2
:) czarny kot przebiegł nam drogę kolega po halulach i nie pojedzie . Myślałem że mnie trafi będzie jechał na około 35 km dalej :) :) :) bez namysłu dałem buta ale kolega był twardy pojawił się dopiero po pół godzinie mojego czekania :) Dojechaliśmy szczęśliwie a teraz dzięki niemu mam co wspominać :) , nie ma jak pozytywnie zakręceni zawsze co się dzieje :)

Re: CZARNY KOT !? pech czy zbieg okoliczności ?

: sobota, 17 maja 2014, 13:24
autor: hans
"Czarny kot mi przebiegł drogę
już żem go na kole miał,
ale uciekł mi na pole
ino z buta żem mu dał"
Nie ma co zwalać na czarnego kota, pamiętaj wszystko co złe to wina premiera (sorry nie mogłem się oprzeć). A tak na poważnie to rób maszynę i trzeba będzie w któryś z najbliższych weekendów odbić sobie ten dzień, bo prognoza na popołudnie jest niekorzystna, jest podobnie duszno jak wczoraj czyli może być podobnie jak wczoraj, chociaż wolę się pomylić w tej kwestii.

Re: CZARNY KOT !? pech czy zbieg okoliczności ?

: sobota, 17 maja 2014, 19:40
autor: Fido
2 lata temu taki czarny mruczuć nie mógł się zdecydować w którą stronę uciekać z drogi no i wpadł mi pod koła.
Z tego co pamiętam, miałknął 2 razy i już tym miejscu został. :mrgreen:
Ja przesądny nie jestem.