Zlot posiadaczy motocykli SHL

...czyli to, co lubimy najbardziej.
Zgrywus
Zwykły forumowicz
Posty: 804
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”

Zlot posiadaczy motocykli SHL

Post autor: Zgrywus »

otrzymalismy e-mail z informacja o zlocie motocykli SHL oto trść :

"...W 1937 r. - 70 lat temu - w kieleckiej Hucie Ludwików S.A. uruchomiono produkcję motocykla SHL.
Z biegiem czasu stał się on legendą polskiej motoryzacji. Z tej okazji zapraszamy, nie tylko posiadaczy SHL-ek, ale również motorowerów, skuterów, motocykli innych marek, wyprodukowanych przed 1970 r. oraz miłośników motoryzacji, do wzięcia udziału w zlocie."

www.zlotshl.pl , e-mail : dominik.t@wp.pl
wally

Post autor: wally »

kupilbym chetnie stara SHL ....
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Hm dzisiaj dowiedziałem sie że w Hrebennem jest gościu co sprowadza motory z Ukrainy - te stare - IŻE i inne starocie - sprawne ponoć ma na dziś jakieś motory mogę go namierzyć bliżej - hm nr telefonu np by wystarczył hihih
Bączek
Zwykły forumowicz
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
Motocykl: WSK, Simson shwalbe
Lokalizacja: LTM

Post autor: Bączek »

Jak chcesz porozmawiać z kolesiem z Hrebennego to lepiej porozmawiaj ze mną. Nie wiem kto ci powiedział ale raczej Iża ci on nie przyprowadzi.
Ten kolo co na Hrebennym załatwia potrąca sporo kasy za to. Pogadajmy a coś znajdzie sie bez pośredników.
Za niedługo jadę na UA po części do owego Olka. Jak wiesz o co chodzi.
Jak co to masz nr. gg do mnie, mieszkam koło Lubyczy więc możemy pogadać.
Nie pozwole żeby koleś zarobił sobie na tym jak raz mojego kumpla załatwił na szaro. Nie chodzi o kase ale o zasady.
Wystarczy że pogadamy sobie a dowiesz sie więcej.
Zgrywus
Zwykły forumowicz
Posty: 804
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”

:)

Post autor: Zgrywus »

baczek : ja jestem zainteresowany jakowyms złomem z tamtej strony granicy, wiadomo chodzi o jak najnizsza kasę itp. a interesuje mnie iz 49, M-72, ewentualnie avo simson /stan techniczny dowolny ale nadający sie jeszcze do renowacji / jak byś cos wiedział daj znac
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Spoko spoko Bączek - ja nie jestem miłośnikiem renowacji - no może kiedyś. Na dzień dzisiejszy wynika z twojego postu że z gościem z Hrebennego trza se dać spokój - hm jak to powiedzieć - bo swoje wady ma.

A co do renowacji - hm może i bym się tym zajął ale nie mam miejsca garażu sprzęt jest - ostatnio hihi swojego starego golfa I 1980 rocznik robiłem (malowanie, spojlerki itd) jeździ do dzisiaj hihi to i motorkiem można by się zająć a co mi tam ale to cza by już coś większego do roboty na zimę wziąć.
Najlepiej z koszem

Może Marka (zgrywusa) namówię coby w jego budynku gospodarczym zimowy garażyk zrobić z warsztatem dla moto, no zobaczymy.
Bączek
Zwykły forumowicz
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
Motocykl: WSK, Simson shwalbe
Lokalizacja: LTM

Re: :)

Post autor: Bączek »

Zgrywus pisze:baczek : ja jestem zainteresowany jakowyms złomem z tamtej strony granicy, wiadomo chodzi o jak najnizsza kasę itp. a interesuje mnie iz 49, M-72, ewentualnie avo simson /stan techniczny dowolny ale nadający sie jeszcze do renowacji / jak byś cos wiedział daj znac
To jest tak że nie ściągam tam motocykli na masę a raczej kilka albo w ogóle do roku, ostatnio sobie przyciągnąłem ale jak by ktoś był zainteresowany to powiem że M72 czy Iża albo Avo simson nie ma szans znaleźć tam, Iże są na tyle drogie, Avo nie ma a M72 są tak mało dostępne że bardzo ciężko znaleźć w ogóle w jakimkolwiek stanie. albo z m72 mają tylko papiery.
Iża lepiej kupić w Polsce i wyjdzie taniej.
Jeżeli chodzi o tego kolesia, to wady ma ale można z nim pogadać, chodzi ogólnie o cene motorku i kilka naszych prywatnych spraw.
Jak z nim pgadasz to sam uznasz czy warto kupić za tyle co on śpiewa czy trzeba dać sobie spokój.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zloty, imprezy, wycieczki, spotkania”