Tym razem zaproszenie przyjęły też nasze Panie, które wynikami nie ustępowały wcale "płci brzydszej".
Zaczęliśmy od omówienia warunków bezpieczeństwa i zasad obsługi broni.
Po wydaniu amunicji ... każdy uczestnik treningu mógł oddać dwie serie po 5 strzałów z Glocka: kilka strzałów ze strzelby gładkolufowej Mossberg: 5 strzałów ze słynnego karabinka kbk AK ("kałacha"): a na deser był świetny, czeski pistolet maszynowy Scorpion: Wszyscy bez wyjątku uczestnicy strzelania, pomimo kilku siniaków od kolby Mossberga, byli bardzo zadowoleni: a kobiety jak to kobiety, od razu zażądały powtórki: I ową, tak oczekiwaną, powtórkę zapewne wkrótce zorganizujemy