Strona 1 z 1

Problem z wałkiem rozrządu w Yamaszce SR 125..

: czwartek, 21 czerwca 2007, 06:29
autor: sq8bwh
Problem polega na tym że... wytarty z powodu smarowania olejem którego nie było... :wink: Ale do rzeczy.. moto takie zostało przywiezione z Germanii w stanie rozebranym... po złożeniu chodzi dobrze (tylko oczywiście tłucze się wałek w głowicy) i teraz mam pytanie gdzie kupić lub go zregenerować. Problem leży tylko w wałku bo aluminium w którym się kręci (takie pierścienie są OK.). Dzięki za pomoc..

: czwartek, 21 czerwca 2007, 06:51
autor: zappek
zapytaj wallego bo chłop miał ten sam problem, wytarde krzywki i popychacze :)
zdaje sie ze musisz szukać jakiegoś używanego w dobrym stanie, jakaś naprawa tego elementu jest bez sensu. tak mnie sie zdaje
szczałka------->

: czwartek, 21 czerwca 2007, 07:52
autor: Speedarek
robilismy taki Wallemy i byBe ten sam problem powiedz mi czy po zBozeniu po kilku kilometrach zaczelo tluc czy sakas dluzsza trase pokonales ????

: czwartek, 21 czerwca 2007, 08:00
autor: sq8bwh
krzywki i popychacze są ok. tylko tutaj gdzie osadzony jest w "no powiecmy" panewkach (jedna strona bezpośrednio w odlewie głowicy a druga w takim pierścieniu) A tłukło to już po pierwszym zapaleniu.. smarowanie już jest.. :wink: . Głowica i ten pierścień też jest OK. mimo że aluminiowy.. Pozatym motocykl jeździ.. wczoraj trochę nawet nim pośmigałem po Zamościu :) i jak na 125 to śmiga super..

: piątek, 22 czerwca 2007, 07:39
autor: sq8bwh
Ale to ktoś regeneruje? bo znalezienie nowego czy używki widzę że jest problemem.. tak myślę na stoczeniu i zastosowaniu pierścienia ale nie ma za bardzo z czego bo wałek na otwór w środku i ścianki to ok 3.5-4mm

: piątek, 22 czerwca 2007, 21:02
autor: wally
taka regeneracja kosztuje okolo 270 zl, nowy walek w granicach mysle 300 do 350 zl. Nie jest wielki problem z uzywakami, mam kilka namiarow min. do wrocka gdzie bralem swoj silnik, jak potrzebujesz daj znac na prv albo wpadnij do mnie do firmy

: środa, 27 czerwca 2007, 10:05
autor: sq8bwh
wstąpię do Was to na wizji sie doogadamy.