Wycieczka na Roztocze 12 czerwca 2016
: środa, 15 czerwca 2016, 21:53
Ponieważ niedziela zapowiadała się pogodnie, choć dość chłodno, a 2 miesiące sezonu już minęło bezpowrotnie, postanowiliśmy zorganizować choćby krótki wypad gdzieś po okolicy.
Zbiórka o godz. 11.00 na parkingu pod Parkiem Miejskim w Zamościu ... Na miejscu są już jak zwykle "Starsi Panowie Dwaj" czyli Manson i Sabix. Podejmujemy decyzję dot. trasy i w drogę.
Przez Komarów i Tyszowce dojeżdżamy do Mircza, gdzie następuje krótki odpoczynek i degustacja lodów.
Z Mircza przez Witków, Poturzyn i Nowosiółki, podziwiając przepiękne wiosenne krajobrazy zielonych pól zaczerwienionych tu i ówdzie makami, docieramy do Hulcza, gdzie wkrótce odbędą się centralne uroczystości "Dnia Pola".
Odwiedzamy dom Borysa ... ale po "pocałowaniu klamki" ruszamy do Dołhobyczowa.
Tam podziwiamy przepięknie odrestaurowaną cerkiew ... oraz nowoczesne przejście graniczne ... Już mocno głodni obieramy kierunek na Tomaszów Lub. by uzupełnić nasze siły. Przed Ulhówkiem zatrzymuje nas Straż Graniczna i dzięki bezcennym radom dwóch funkcjonariuszy znajdujemy posiłek w Centrum Integracji Społecznej już w Ulhówku.
Pysznie, po domowemu i niezmiernie tanio.
Po obiedzie odwiedzamy mój dom rodzinny ... Po degustacji wyrobu z gruszek Zagłoby oraz kawie ruszamy dalej zahaczając o Dobużek, gdzie odbywa się kolejna edycja Pikniku Country. Po krótkim oczekiwaniu jest nasza ekipa z Zagłobą na czele, która musi trochę porobić za "babę z brodą" ... Ponieważ pora meczu Polska - Irlandia Płn. już się zbliża, po przywitaniu i krótkich pogaduchach ... ruszamy szybkim tempem na Zamość. Żegnamy się i pędzimy do telewizorów.
Bardzo miło spędzony w siodle dzień wieńczy "wisienka na torcie" - nasi pokonują Irlandczyków.
Życzylibyśmy sobie jak najwięcej takich dni w tym sezonie.
Zbiórka o godz. 11.00 na parkingu pod Parkiem Miejskim w Zamościu ... Na miejscu są już jak zwykle "Starsi Panowie Dwaj" czyli Manson i Sabix. Podejmujemy decyzję dot. trasy i w drogę.
Przez Komarów i Tyszowce dojeżdżamy do Mircza, gdzie następuje krótki odpoczynek i degustacja lodów.
Z Mircza przez Witków, Poturzyn i Nowosiółki, podziwiając przepiękne wiosenne krajobrazy zielonych pól zaczerwienionych tu i ówdzie makami, docieramy do Hulcza, gdzie wkrótce odbędą się centralne uroczystości "Dnia Pola".
Odwiedzamy dom Borysa ... ale po "pocałowaniu klamki" ruszamy do Dołhobyczowa.
Tam podziwiamy przepięknie odrestaurowaną cerkiew ... oraz nowoczesne przejście graniczne ... Już mocno głodni obieramy kierunek na Tomaszów Lub. by uzupełnić nasze siły. Przed Ulhówkiem zatrzymuje nas Straż Graniczna i dzięki bezcennym radom dwóch funkcjonariuszy znajdujemy posiłek w Centrum Integracji Społecznej już w Ulhówku.
Pysznie, po domowemu i niezmiernie tanio.
Po obiedzie odwiedzamy mój dom rodzinny ... Po degustacji wyrobu z gruszek Zagłoby oraz kawie ruszamy dalej zahaczając o Dobużek, gdzie odbywa się kolejna edycja Pikniku Country. Po krótkim oczekiwaniu jest nasza ekipa z Zagłobą na czele, która musi trochę porobić za "babę z brodą" ... Ponieważ pora meczu Polska - Irlandia Płn. już się zbliża, po przywitaniu i krótkich pogaduchach ... ruszamy szybkim tempem na Zamość. Żegnamy się i pędzimy do telewizorów.
Bardzo miło spędzony w siodle dzień wieńczy "wisienka na torcie" - nasi pokonują Irlandczyków.
Życzylibyśmy sobie jak najwięcej takich dni w tym sezonie.