Motor i żona

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
ZEN

Post autor: ZEN »

Miło jest kiedy można podzielić się swoją radością z kimś bliskim.

I jeszcze milej kiedy ktoś bliski akceptuje zainteresowania drugiej osoby, a czasami nawet bierze w nich czynny udział. :wink:
sq8bwh

Post autor: sq8bwh »

Kurcze.. tak myślę że moją żona to prawie "złotko".. żeby się ze mną komunikować (jeszcze czasy przed ślubne..) zrobiła sobie licencję krótkofalarską a i męża dowiezie "zmęczonego" ze zlotu motocyklowego.. bo robiąc prawko zrobiła od razu A i B. No fakt później.. burczy jak Dniepr z wolnym wydechem.. ale.. :wink:
irbit

Post autor: irbit »

Ja tam zawsze jeżdze sam, moja dziewczyna nie chce jeździć na motocyklu.
A to zundappa to nawet nie bede zakładał tylnego siodełka bo tak mi sie bardziej podoba :)
icecube4

Post autor: icecube4 »

a ja najpierw kupilem motóra i dopiero teraz szukam dziewczyny tylko gorsza tego strona jest to ze niektore patrza tylko na motor
To gorsza?? to jest okej, odstawiasz motor i nie muisz jej czasu poświęcać :D[/url]
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

no tak to jest dobra jak juz masz ta dziewczyne a jezeli szukasz to lipa chcialbys zeby dziewczyna kochala twoj motor a nie ciebie???
Awatar użytkownika
dario
Zwykły forumowicz
Posty: 189
Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
Motocykl: Honda
Lokalizacja: Zamość

Post autor: dario »

Ja jestem jeszcze w szoku.
Właśnie wróciłem z przejażdżki z żoną.!!!!!
Po roku proszenia udało się!!!!
Wydaje mi się, że się jej podobało.
W każdym razie nie marudziła. :P
LESZEK75
Zwykły forumowicz
Posty: 21
Rejestracja: czwartek, 5 lipca 2007, 20:52
Motocykl: VT 1100 SABRE
Lokalizacja: ZAMOSC

Post autor: LESZEK75 »

Żone tak wychowłem ze pozwoliła postawic junaka w pokoju nie dosyc tego jeszcze go dokurza jak robi sobotnie porzątki .
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Hm rozpoczynając temat nie myślałem że będzie tyle wypowiedzi i że kobieta aż taką zmienną jest - na dzień dzisiejszy - nie tylko akceptacja ale i warunki. HIHI chciałem dołączyć do grupy szybszej. I jak to Wally napisał w innym poście zmieniając moją Hondę CB na coś innego - a tu warunek albo choper albo nic hihi no i będę zmuszony zakupić coś co sie czyści.
W ostateczności można i tak.
monika
Zwykły forumowicz
Posty: 26
Rejestracja: wtorek, 24 kwietnia 2007, 13:17
Motocykl: yamaha XVS 1300 A
Lokalizacja: Zamość

Post autor: monika »

Same kłopoty z tymi żonami, na szczęście ja nie mam żony hihihihih :D
a mąż? który zechciałby babe motórzystke? :twisted: :?:
Bondi

Post autor: Bondi »

A ja mowie nara wszystkim dziewczynom co sie "slinia" na widok motoru (chodzi mi o blachary nie o miłosniczki motóra)
panna na chwile to nie dla mnie, mam juz swoja JEDYNA i mam z nia problem bo nie lubi motorów, nawet ostatno po tym jak krociutko przejechalem sie z Jarem mialem kilka cichych godzin za to, ale wczoraj powiedziala mi ze moze wkrotce powolutku zechce sie ze mna przejechac, wiec trzymajcie kciuki!!!
ZEN

Post autor: ZEN »

Kilka cichych godzin to nie problem ale pamiętaj, jak powie: wybieraj motor albo Ja, to w takim wypadku istnieje tylko jedna prawidłowa odpowiedź. Pewnie że "MOTOR"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

Bondi, ja trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

He Bondi mi to ciezko sie wybrac bez plecaczka, bo wszedzi by jeździł ze mną.... :)
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

i tu pojawia się problem, bo człowiek chce gdzieś sam...podziczeć, a tu nie ma jak. A nawet jak się "wymkniesz" to potem ciche godziny :?
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Bondi

Post autor: Bondi »

Dzisiaj uderze do niej juz mam porzadny kask dla niej i powolutku...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”