pani kulturalnie pokazała nam środkowy palec
dowiedzieliśmy się jak mamy się zachować jako piesi, że wcisnąć guziczek na słupku, jak ten guziczek działa...wszystko super, czyli dokładnie to co pisałem wcześniej...
[quote="Stirlitz"]no jest na to sposób...podjeżdżasz do świateł i czekasz...jak już odpoczniesz, wyciszysz się i znudzisz czekaniem stawiasz motocykl na stopce, zsiadasz z niego, podchodzisz do przejścia dla pieszych i przyciskasz magiczny przycisk i .... czekasz....czekasz.....przejdą piesi i światło nareszcie się zmieni na zielone, jak do tej pory nie zaśniesz to przejedziesz...
to faktycznie życzliwe..ze strony tej pani
dyskusja na forum publicznym mówisz? znajdź jakąkolwiek wzmiankę na temat motocyklisty, czy użytkownika motocykla na jednym z portali informacyjnych i przeczytaj wypowiedzi ludzi pod spodem...90% chętnie by nas pozabijała w najkrwawszy z możliwych sposobów, wątpię aby zainteresowali się tym, że motocyklista czeka na światło zielone, które pojawi się dopiero jak nadjedzie puszka.
teraz to jeszcze pikuś, zamontowali ten szajs na dwóch, trzech skrzyżowaniach, które da się objechać, poczekajcie jak zamontują je na większości
może o problemie nalezy powiedzieć temu policjantowi, co się chciał z nami spotkać?