Motor i żona
-
DOK
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2087
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
- Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Motor i żona
Sorki że z poziomu takiego wystartuje!!!!
ale
Powiem wam wszystkim tak!!
Zainteresowania mam wszelakie
myślałem że:
może TV w domu coś zmieni - kupiłem 32 i załatwiłem pakiet cyfry - kicha
może ful wypas komp - kicha
może zacznę gotować -uu to się spodobało -nie mi
samochód żonie - trudno ale się udało - żadnych efektów odczepnych
radio CB - sam jestem sq8esl -krótkofalowiec - dostałem opier.....
i teraz sie nie dziwuje że faceci niektórzy jeżdżą na rybki - a ja se kupie motór i zrobię to tak jak to znajoma powiedziała - każdy z tych co widzisz - miał 2 tygodnie cichych dni
I ja też będę miał A Co
ale
Powiem wam wszystkim tak!!
Zainteresowania mam wszelakie
myślałem że:
może TV w domu coś zmieni - kupiłem 32 i załatwiłem pakiet cyfry - kicha
może ful wypas komp - kicha
może zacznę gotować -uu to się spodobało -nie mi
samochód żonie - trudno ale się udało - żadnych efektów odczepnych
radio CB - sam jestem sq8esl -krótkofalowiec - dostałem opier.....
i teraz sie nie dziwuje że faceci niektórzy jeżdżą na rybki - a ja se kupie motór i zrobię to tak jak to znajoma powiedziała - każdy z tych co widzisz - miał 2 tygodnie cichych dni
I ja też będę miał A Co
Ostatnio zmieniony niedziela, 17 czerwca 2007, 21:43 przez DOK, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ZEN
- Stirlitz
- Zwykły forumowicz
- Posty: 469
- Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
- Lokalizacja: Kraina Jezior
najlepiej znaleźć sobie kogoś kto nie lubi, dwóch kółek i nie chce na nich jeździć. Wtedy sprawa załatwiona, ona swoje, my swoje. Gorzej właśnie jak ta druga połówka uwielbia jadę na moto...to już problem.
Z plecaczkem? No ile można z plecaczkiem jeździć? Więc zaraz trzeba uczyć jeździć, potem prawko dla plecaczka, dalej kupić moto, a to koszty, koszty
Ale za to potem....
Z plecaczkem? No ile można z plecaczkiem jeździć? Więc zaraz trzeba uczyć jeździć, potem prawko dla plecaczka, dalej kupić moto, a to koszty, koszty
Ale za to potem....
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
A może inaczej,
Kiedy moja żona była jeszcze moją dziewczyną (lata 90-te) razem jeździliśmy na motocyklu - oczywiście ona jako plecak. Któregoś to pięknego dnia jak pędziliśmy na zlocik (po deszczu) wyskoczyliśmy z zakrętu. Moto skasowane - my także troszkę. Od tego momentu moja żona nie siada na motocykl.
Kiedy moja żona była jeszcze moją dziewczyną (lata 90-te) razem jeździliśmy na motocyklu - oczywiście ona jako plecak. Któregoś to pięknego dnia jak pędziliśmy na zlocik (po deszczu) wyskoczyliśmy z zakrętu. Moto skasowane - my także troszkę. Od tego momentu moja żona nie siada na motocykl.
-
Deletet
-
wild
mi sie tu nasuwa jedna mysl, ale zachowam dla siebiemyślałem że:
może TV w domu coś zmieni - kupiłem 32 i załatwiłem pakiet cyfry - kicha
może ful wypas komp - kicha
moze zaczne gotować -uu to się spodobało -nie mi
samochód żonie - tródno ale się udało - żadnych efektów odczepnych
radio CB - sam jestem sq8esl -krótkofalowiec - dostałem opier.....
i teraz sie nie dziwue że faceci niektórzy jerzdza na rybki - a ja se kupie motór i zrobie to tak jak to znajoma powiedziała - karzdy z tych co widzisz - miał 2 tygodnie cichych dni
I ja też będę miał A co
zona cos znudzona zyciem widocznie, jakas rozrywke moze zapewnic nie koniecznie zabawka elektroniczna?
a co jak bedzie za motocyklem ?:)
btw- blagam.. ta ortografia.. zrob cos z tym
Goska
-
wilma