Naprawdę sporo moto śmigało. Po drodze widziełm 2 spore grupy, jedna z Zamościa na krasnystaw się kierowała, a drugą mijałem późnym popołudniem jak z Hrubieszowa wracałem na Chełm.
A co do Wariatów na kołach w zeszłą niedzielę miałem 2, ale w 4oo. Przez jednego musiałem zobaczyć czy pobocze po prawej jest utwardzone. echhhh
W ten wekend też mam zamiar troszkę nawinąć