Strona 26 z 37

: czwartek, 13 sierpnia 2009, 19:20
autor: Stirlitz
Msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut;
- Jest 10 przykazań, a nie 12;
- Jest 12 apostołów, a nie 10;
- Krzyż trzeba nazwać po imieniu, a nie to "duże T";
- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara;
- Jezusa ukrzyżowali, a nie zaj**ali i to Żydzi, a nie Indianie;
- Nie wolno na Judasza mówić "ten sk**wysyn";
- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w gwizdu;
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić pociąg to przesada;
- Opłatki są dla wiernych, a nie jako deser do wina;
- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie k**wą;
- Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla;
- Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "k**wa mać";
- A na koniec mówi się "Bóg zapłać", a nie "ciao";
- Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
- Ten obok w "czerwonej sukni", to nie był transwestyta. To byłem ja, Biskup.
eeetam...czepianie się szczegółów... :D

: piątek, 4 września 2009, 20:04
autor: gumiś
DMądrości życiowe
>
> 1. Jeśli trzeci dzień nie chce ci się pracować - znaczy, że to już środa.
> 2. Jeśli zbudziłeś się rano i nie musisz wstawać - znaczy, że spałeś na
> stojąco.
> 3. Jeśli jadąc samochodem poczułeś uderzenie - wysiądź i sprawdź. Jeśli z
> tyłu - zyskasz pieniądze. Jeśli z przodu - stracisz pieniądze.
> 4. Jeśli boli cię głowa - znaczy, że jest.
> 5. Jeśli mąż otwiera żonie drzwi samochodu - znaczy, że to nowy samochód
> albo nowa żona.
> 6. Jeśli dzieci idą do szkoły wystrojone i niosą naręcza kwiatów - znaczy,
> że niedługo trzeba będzie wykopać ziemniaki.
> 7. Im lepiej widać piersi, tym trudniej zapamiętać twarz.
> 8. Jeśli wokół słońca zaczynają pojawiać się kręgi - czas najwyższy
> przewietrzyć pokój i wymyć okna.
> 9. Jeśli wychodząc z pomieszczenia zaczepisz się za klamkę - będziesz
> musiał
> zawrócić.
> 10. Jeśli wódka wchodzi ciężko i bez chęci - znaczy, że będzie wracać.
> 11. Nisko latające gołębie nad głową zwiastują pranie.
> 12. Minuta śmiechu przedłuża życie o rok. Dokładnie.
> 13. Jeśli znów przytyłaś pięć kilogramów w ciągu tygodnia - znaczy, że tę
> dietę doradziła ci twoja najlepsza przyjaciółka.
> 14. Jeśli matka śmieje się z dowcipów ojca - znaczy, że w domu są goście.
> 15. Jeśli twój pies przywitał cię słowami: "Witaj, mój właścicielu",
> znaczy,
> że nie chciał cię wystraszyć szczekaniem.
> 16. Zmiatasz okruchy ze stołu ręką na podłogę - znaczy, że pokłócisz się z
> żoną.
> 17. Jeśli żona cię oszukuje - znaczy, że nie jesteś jej obojętny.
> 18. Jeśli koń mówi do ciebie, że jesteś wariatem - znaczy, że to prawda.
> 19. Droga do lodówki kobiety prowadzi przez jej serce.
>

: sobota, 5 września 2009, 18:43
autor: Kora
Koledzy ze szkoły :P to trzeba obejrzeć do końca

http://www.youtube.com/watch?v=lvViYzcJ ... feature=iv



a to mój ulubiony kabaret

http://www.youtube.com/watch?v=FXOjjCaNCHU

: sobota, 5 września 2009, 21:18
autor: KAMILOO
Kora, to Ty jesteś jedną z tych "lasek z biol-chemu" :P?

Goście są przekomiczni :lol: :lol: :lol:

: niedziela, 6 września 2009, 07:40
autor: Kora
chłopaki śpiewają o koleżankach z klasy... ja jestem humanistką :wink:

: niedziela, 6 września 2009, 15:35
autor: joguś
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk - stary

zboczeniec i się drze:

- Ha Ha Kapturku, nareszcie cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie

całował!

Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mówi:

- Chyba k.. w koszyk... :D

: niedziela, 6 września 2009, 16:02
autor: joguś
... i jeszcze jeden genialny :wink:


Blondynka kupiła Porsche. Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówie. Pisk opon... dym spod kół i naczepa w rowie... Porszak zdążył szczęśliwie wyhamować. Z kabinki Scanii wygramolił się mocno zdenerwowany szofer, wyciągnął z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondynkę, postawił w tym kółku i krzyczy:
- Stój tu pokrako i nie ruszaj się stąd!
Blondynka stanęła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę Porszaka. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyrzucił do rowu, ogląda się za siebie, blondzia nic, stoi i się uśmiecha. Następnie spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie, blondzia hihocze.
- Zaraz cię jeszcze bardziej rozbawię...
Facet poleciał po kanister, oblał Porsche i podpalił. Wraca do blondynki, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej się śmieje.
- No i co w tym takiego śmiesznego?
- Hihi... a bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kółka.

: środa, 9 września 2009, 15:55
autor: joguś
Bo zapomne :)


Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, wiec mama się
go pyta:
- Synku co się stało?
- Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
- Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko...
- No, ale to był rowerek pożyczony.
- I jak to się stało?
- Wjechałem na żwir i wpadłem w poślizg.
- Ale przecież dzisiaj rano widziałam, ze wylali pod naszym blokiem
asfalt, tam nie ma żwiru!
- No tak, ale ja wpadłem tak naprawdę w krzaki i się porysowałem.
- Kochanie przecież krzaki wycieli wczoraj wieczorem...
Na to Jasiu zrobił wkurzona minę i krzyczy:
- Kot jest mój i będę go p*ierdolił kiedy mi się podoba!

: piątek, 11 września 2009, 16:40
autor: Kora
Siedzi w pubie przy piwku kilku motocyklistów ...
ciągle gadają o swoich maszynach ... ile palą ,
jakie osiągi ... co się zepsuło ... itp...
W końcu jeden nie wytrzymał i mówi :
- Panowie siedzimy tu kilka godzin i ciągle to
samo... motocykle i motocykle , może zmienimy
temat ?
- Okey , to o czym pogadamy ?
- No ... o... dupach
I nastało milczenie ...
W końcu jeden nie wytrzymał ciszy :
- Mam !!!
- Co ??? - odkrzyknęli chórem pozostali ...
- Moja tylna opona jest już do DUPY !!!

: piątek, 11 września 2009, 16:51
autor: Kora
Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem
w drodze do szkoły.
Podjeżdża motocykl. Kierowca podnosi szybkę kasku
i mówi :
- Wsiadaj to dam Ci 10 złotych i lizaka !
Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku.
Motocykl powoli toczy się za nim.
Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
Chłopczyk ponownie kreci głowa i przyspiesza
kroku ...Motocykl nadal
powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje ...
- No nie bądź taki .. wsiadaj ! Moja ostatnia
oferta - 50 złotych, chipsy,
cola i pudełko chupa-chups !
- Oj odczep się Tato! Kupiłes yamahe to musisz z
tym żyć ...

: piątek, 11 września 2009, 16:54
autor: Kora
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje
kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan
w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu
karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły
egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan,
tramwaj i karetka. Skąd wziął się
motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.

: sobota, 12 września 2009, 21:11
autor: Fido

: sobota, 12 września 2009, 22:13
autor: cienki007
Fido pisze:Pier-do-pęd kontra tenerówka :lol:
http://filmy.scigacz.pl/Zwariowany_moto ... rum_Paryza
dobre ;D

: niedziela, 13 września 2009, 13:15
autor: ZEN
Świetne :lol:

: niedziela, 13 września 2009, 18:09
autor: joguś
Siedzi sobie na kamyczku Małgosia. W jednej ręce trzyma śledzionę, w
drugiej wątrobę, oczy wiszą jej na żyłkach. Rękawem ociera krew
wypływającą z uszu i wzdycha:
Uuuhuuuhu, ale mi się k.. kichnęło... :D