DKW NZ 250
Witam. Wczoraj odebrałem silnik z zakładu gdzie mi go spawali. Pouzupełniali ubytki- lepiej lub gorzej. Pozostaje mi teraz pilnik, mini szlifierka z kamieniem/ papierem ściernym oraz trochę czasu. Próbowałem wykonać to ręcznie jednak beż małego kamienia na precyzyjnej wiertarce nie ma większych szans.
W zakładzie zrobili również próbne szkiełkowanie małego dekla DKW. Wydaje się być ładne jednak mam takie pytanie: Czy podczas naprawiania silnika, nowa, czysta powłoka aluminium nie zabrudzi się? Jest ona lekko chropowata i stąd moje obawy.
Dekiel sprzęgła jest dość mocno zniszczony spawami więc będzie dla mnie dużo problemów z rzeźbiarskim wyszlifowaniem. Szkoda tylko że nie ma dekla sprzęgła ze ślimakiem jednak może coś się pojawi na Allegro.



W zakładzie zrobili również próbne szkiełkowanie małego dekla DKW. Wydaje się być ładne jednak mam takie pytanie: Czy podczas naprawiania silnika, nowa, czysta powłoka aluminium nie zabrudzi się? Jest ona lekko chropowata i stąd moje obawy.
Dekiel sprzęgła jest dość mocno zniszczony spawami więc będzie dla mnie dużo problemów z rzeźbiarskim wyszlifowaniem. Szkoda tylko że nie ma dekla sprzęgła ze ślimakiem jednak może coś się pojawi na Allegro.



...Wolność i przestrzeń niczym nieograniczona..
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Specjalistą od spawania aluminium jest nasz frumowy kolega.
Jak Heniek to robi mozna zobaczyć na jego stronie:
http://www.zundapp.net.pl/pl/spawaniealu1
Jak Heniek to robi mozna zobaczyć na jego stronie:
http://www.zundapp.net.pl/pl/spawaniealu1
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Aby zatrzeć ślady po spawaniu zostają dwa wyjścia.
Nie mówię tu o polerce na wysoki połysk bo wiadomo o co chodzi, to w końcu zabytek.
Po pierwsze zmatować i wyrównać papierem ściernym wszystkie nierówności.
I tu dalej.
Albo piaskowanie albo szkiełkowanie na mat.
Wybrałbym to drugie bo piaskowanie zrobi za duże ubytki w alu (no i taki szary kolor wychodzi) a szkiełkowanie na mat wydobędzie piękny naturalny kolor świeżego metalu prosto z odlewu.
Nie mówię tu o polerce na wysoki połysk bo wiadomo o co chodzi, to w końcu zabytek.
Po pierwsze zmatować i wyrównać papierem ściernym wszystkie nierówności.
I tu dalej.
Albo piaskowanie albo szkiełkowanie na mat.
Wybrałbym to drugie bo piaskowanie zrobi za duże ubytki w alu (no i taki szary kolor wychodzi) a szkiełkowanie na mat wydobędzie piękny naturalny kolor świeżego metalu prosto z odlewu.
- ZUNDAPP600
- Zwykły forumowicz
- Posty: 190
- Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 07:13
- Motocykl: Virago
- Lokalizacja: BIŁGORAJ
- Kontakt:
-
Klemens Forel
Zauważyłem że ten wątek jest uniwersalny.Zatem posiadam DKW NZ 350-1 .Wcześniej jak zapewne większość z kolegów zaczynałem od Iż-49 .Jednakże zawsze człowiek dążył do pierwowzoru i tak sie znalazła NZ-ta.Zastanawiałem sie co będzie lepsze zwykła NZ 350 czy 350/1.Druga z racji tego że póznowojenna okazała sie bardziej 'kręcąca".Można by powiedzieć że łatwiejsza w odrestaurowaniu bo to Iż i takie teksty jak ten czytałem na wielu forach mnie poprostu osłabiały dopiero tu wydaje mi się że jesteście w temacie dlatego sie zarejestrowałem.Dykta jak kledzuy wcześniej wspomnieli nie jest zabawką tanią do odrestaurowania .Wydaje sie że niby dwusów a tak szczerze szybciej do Osiołka coś kupić niz do niej.Jednakże czego sie nie da kupoić da sie dorobić według wzoru tak więc jak komus czegoś brakuje do mojego modelu proszę dawać znać w miare możliwosci pomogę.Mam takiego znajomego złota rączkę nawet trójkąty do tyłu dorabia naprawde niesamowicie w zamian woli części na wymianę....oczywiście do zabytków .
Poszukuję tarcz kotwiczych przód i tył najlepiej żeliwnych .Zadając te pytanie przypomniały mi sie słowa piosenki "Bo fantazja fantazja jest od tego;)"Pozdro
Poszukuję tarcz kotwiczych przód i tył najlepiej żeliwnych .Zadając te pytanie przypomniały mi sie słowa piosenki "Bo fantazja fantazja jest od tego;)"Pozdro
-
Klemens Forel
Tak przejrzałem wypowiedzi i natknąłem sie na post Karola w sprawie motocykla Ozzy-iego.Zastanawiałem to co zrobić jak nie ma:
1.Zbiornik do 350-1 trafić na allegro to cud nad Wisłą od 4 lat nie widziałem by ktoś takowy wystawił.Od Iż 350 również.Chyba że był taki gniot gdzieś z okolic podkarpackieg na czerwono pomalowany i robił za maszynę rolniczą teraz stoi na allegro dokompletowany w przód za 4tyś chyba.A wcześniej chłop na części nie chciał sprzedać.
Tak więc zostaje zbiornik od 49 kątówa spawarka i migomatem linię spawu zdziałać i mamy 350-1.Korek za chorą kasę można dokupić
Karol pisze o kulisie zmiany biegów może ktoś mi wytłumaczyc róznicę miedzy iżowską a DKW?
2Lampa o ile do zwykłej NZ nie stanowi problemu bo większość pakuje od Zetora czy też innego czorta to juz do żeliwa jest ciężej primo widełki wymuszaja zastosowanie zamiennika Ozzy czego Ty użyłeś?Pare razy widziałem Hassaga na allegro cena kosmiczna 500zł.
3 licznik co stosujecie Jawa i cyferblat zmieniacie a co w przypadku małego licznika do żeliwa?
Tak więc wydaje mi sie że żeliwo to nie Iz i jest wiele jeszcze innych elementów o które chciałbym sie Was poradzic bo jednak w kupie rzniej cos kompletować.Pozdrawiam- Forel
1.Zbiornik do 350-1 trafić na allegro to cud nad Wisłą od 4 lat nie widziałem by ktoś takowy wystawił.Od Iż 350 również.Chyba że był taki gniot gdzieś z okolic podkarpackieg na czerwono pomalowany i robił za maszynę rolniczą teraz stoi na allegro dokompletowany w przód za 4tyś chyba.A wcześniej chłop na części nie chciał sprzedać.
Tak więc zostaje zbiornik od 49 kątówa spawarka i migomatem linię spawu zdziałać i mamy 350-1.Korek za chorą kasę można dokupić
Karol pisze o kulisie zmiany biegów może ktoś mi wytłumaczyc róznicę miedzy iżowską a DKW?
2Lampa o ile do zwykłej NZ nie stanowi problemu bo większość pakuje od Zetora czy też innego czorta to juz do żeliwa jest ciężej primo widełki wymuszaja zastosowanie zamiennika Ozzy czego Ty użyłeś?Pare razy widziałem Hassaga na allegro cena kosmiczna 500zł.
3 licznik co stosujecie Jawa i cyferblat zmieniacie a co w przypadku małego licznika do żeliwa?
Tak więc wydaje mi sie że żeliwo to nie Iz i jest wiele jeszcze innych elementów o które chciałbym sie Was poradzic bo jednak w kupie rzniej cos kompletować.Pozdrawiam- Forel
Jeśli ma ktoś pieniądze to motocykl jest tani. Gorzej jak trzeba kombinować przy zdobywaniu części nie mając pieniędzy. Pół biedy kasa- gorzej jak ktoś chce coś na wymianę a ty nie masz nic. heh.
Ozzy powiedział mi jak ominąć puszkę prądów w Dykcie. Wrzucamy instalację elektryczną od MZ Trophy z cewką i stabilizatorem pod zbiornik paliwa a stacyjkę od Simsona SR2
forum DKW
www.dkw.pun.pl
Ozzy powiedział mi jak ominąć puszkę prądów w Dykcie. Wrzucamy instalację elektryczną od MZ Trophy z cewką i stabilizatorem pod zbiornik paliwa a stacyjkę od Simsona SR2
forum DKW
www.dkw.pun.pl
...Wolność i przestrzeń niczym nieograniczona..
- Ozzy
- Zwykły forumowicz
- Posty: 224
- Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 10:56
- Motocykl: DKW NZ 350-1
- Lokalizacja: RJA/RZ
- Kontakt:
Tak to jest dobry myk tyle że ja u siebie teraz zmieszczę w puszce prądów cewkę oryginalną i regulator z MZ ES 250/2tyle że trzeba od odnitować od podstawki żeby się zmieścił do puszki prądów SP13r. U Komara w DKW NZ 350 jest inny typ puszki prądów ale myślę że bez problemu z mieści się tam też taki sam regulator a cewka pod bak.
-
Klemens Forel
Re: DKW NZ 250
Witam. Remont trwa powoli ale cały czas idzie do przodu. Praktycznie udało mi się zdobyć wszystkie elementy do DKW poza oryginalną tylną dzwignią hamulca na wieloklin, puszką prądów, stacyjką, lampą przednią, sygnałem dzwiękowym. Aktualnie czekam na zrobienie okładzin hamulcowych bym mógł założyć koła i błotniki. Dykta będzie wyposażona w sakwy skórzane oraz dodatkowy kanister paliwa 2l. Dzisiaj zabieram się na dalsze składanie.
Puszkę prądów, regulator i cała instalację elektryczną ominę poprzez montaż alternatora z elektronicznym zapłonem dedykowanym do DKW.
Silnik 250ccm jest już u mechanika ale nie wiadomo kiedy wróci.
Ostatnio zdobyłem siedzenie kierowycy- skórzane Framo wiec swoje zdekompletowane mam na wymianę.

Puszkę prądów, regulator i cała instalację elektryczną ominę poprzez montaż alternatora z elektronicznym zapłonem dedykowanym do DKW.
Silnik 250ccm jest już u mechanika ale nie wiadomo kiedy wróci.
Ostatnio zdobyłem siedzenie kierowycy- skórzane Framo wiec swoje zdekompletowane mam na wymianę.

...Wolność i przestrzeń niczym nieograniczona..
- Ozzy
- Zwykły forumowicz
- Posty: 224
- Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 10:56
- Motocykl: DKW NZ 350-1
- Lokalizacja: RJA/RZ
- Kontakt:
Re: DKW NZ 250
Widzę że tu na tym forum się nic nie dzieje, jest tu spore grono ludzi od weteranów ale po za tym cisza. U nas na forum DKW Auto Union. Dorzuć Komar coś nowego żeby to coś ruszyć bo jest straszny zastój.
Ja już nie mam co pisać bo remont zakonczyłem.
Ja już nie mam co pisać bo remont zakonczyłem.



