Strona 1 z 1

6 minut - 100 punktów karnych (2008r.)

: wtorek, 5 sierpnia 2008, 22:54
autor: PAWELOO
Jazda z prędkością 200 km/h w terenie zabudowanym, wyprzedzanie na skrzyżowaniu, przy czerwonym świetle oraz na zakrętach, wielokrotne przekraczanie podwójnej linii ciągłej, brak tablic rejestracyjnych, prawa jazdy i obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Ciąg dalszy: http://motoryzacja.interia.pl/motocykle ... ch,1157534

: wtorek, 5 sierpnia 2008, 23:03
autor: Fido
Oglądałem to w TV.

I co takiemu zrobią.
Dostał marne 1000 zł.
Jakby był to przelicznik x20 to by reszcie się odechciało takich wybryków.
Debilizm na który brakuje po postu słów.

: środa, 6 sierpnia 2008, 07:13
autor: zeniop
Masz racje Fido - brak słów. Dobrze że nie zabił kogoś, bo to że nie miał prawa jazdy wcale nie przeszkadzało by dorzucić kolejny kamyczek do ogródka "dawców organów".

Przy okazji takich pościgów rozbrajają mnie komentarze w tonie "policjanci nie po winni go gonić bo stwarzają o wiele większe zagrożenie". Najlepiej dać takim debilom poczucie bezkarności - tym większe im szybciej jeżdżą. :evil:

: środa, 6 sierpnia 2008, 10:20
autor: Wiatr w Polu
Najgorzej jak ktoś ma jaja większe od głowy...
I to nie wiadomo, czy jaja takie duże, czy łepek malutki. Obstawiam to drugie...

: środa, 6 sierpnia 2008, 19:16
autor: Gargus
Oczywiscie popieram kolegów jak najbardziej.Debilizm i nic więcej.Takiego to powinni odrazu zamknąć czy coś wtym stylu.1000zł za ten wybryk-hmmm......śmieszne.Ale dobrze że nikomu nic sie nie stało

: środa, 6 sierpnia 2008, 20:30
autor: wolek
Widzicie,koleś na moto miał więcej szczęścia niż rozumu. Ja bym raczej z tej kukurydzy nie wyszedł-no,chyba że nogami do przodu. A co by było,gdyby trafił na Jelcza? Już widzę nagłówki gazet: policja goniła za Bogu ducha winnym facetem,który chciał się tylko przejechać i mu się zabiło.
:?
Sprawdza się odwieczna zasada: na prostej każdy umie odkręcić manetkę, zakręt-o! to już gorsza sprawa :)
Na marginesie: poczytajcie niektóre komentarze do do tego wybryku. Krew się gotuje.

: środa, 6 sierpnia 2008, 21:53
autor: Stirlitz
etam....
"najlepsze" było to: motocykl nie był zarejestrowany ani ubezpieczony, motocyklista nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdu...

taaaa..... motocyklista:evil: :x :evil: a ja jestem kosmonautą...bo lubię patrzeć na gwiazdy...szlag mnie trafia

: czwartek, 7 sierpnia 2008, 08:35
autor: Piotrek
Ot, kupil sobie jakis dres RR zeby panny na wyrywac, nie ma sie czym przejmowac.

Nowy rekordzik:

http://27-400.pl/aktualnosci.php?id=15733