Strona 1 z 1

Rieju-Problemy z elektroniką

: środa, 26 maja 2010, 20:51
autor: Staylers
Wczoraj odebrałem motor od mechanika. Drobne poprawki, regulacja sprzęgła, hamulców, wymiana płynów. Stacyjka była rypnięta, motor nie gasł. Mechanik stwierdził, że wykorzysta nieużywany"dzyndzel" pod ramą jako przycisk pod ramą jako wyłącznik. Wszystko był git, wyjechałem od mechanika, pojechałem a stacje benzynową i zaczął się problem. Aku padł. Nie miałem co zrobić, był późny wieczór więc odpaliłem motor na tzw. pycha. Wróciłem do domu. podłączyłem aku. na 8h ładowania (klemy były na 100% dobrze podpięte). Dziś podpiąłem spowrotem łobuza. odpalam, zgrzyt zgrzyt i tyle z odpalania. Druga, trzecia próba, lipa. Kontrolki zaczęły przygasać, włączyłem na postoju kierunki, kontrolki przygasły, a kierunki ledwo się zajarzyły.
Nie wiem co może być tego przyczyną. Bezpiecznik jest lekko zaśniedziały, może być przyczyną?? Płytki w aku są tylko troszkę przykryte, ale to nie powinno moim zdaniem tak wpływać. Co o tym sądzicie?? Miał może ktoś taki sam problem?? :cry:
BTW. Odpaliłem go drugi raz na pycha i przy trzymaniu sprzęgła na jedynce gaśnie, muszę delikatnie przekręcać manetkę od gazu.
P.S. Pytanie nie związane z tematem. Odpalenie na popych może wpływać na uszkodzenie łożyska w kole??

Re: Problemy z elektroniką

: środa, 26 maja 2010, 21:14
autor: buba
Wymien bezpiecznik a jak nie masz to wyczysc, plytki w aku musza byc calkowicie zakryte wiec do komór podolewaj wody DESTYLOWANEJ, wyczysc klemy od aku, wyczysc swiece bo pewnie juz ją pare razy zalałeś, posprawdzaj przewody i styki, a co do lozyska w kole przy odpalaniu na pych to nie musisz sie martwic, nie zepsuje sie :wink:. Jak juz skonczysz podlacz prostownik na jakies 2-3 godzinki i próbuj odpalac tylko na spokojnie i nie baw sie swiatlami na postoju bo calkiem ci aku padnie

Re: Problemy z elektroniką

: piątek, 28 maja 2010, 20:24
autor: Staylers
a takie jeszcze jedno pytanko 8) można zastąpić bezpiecznik 7.5 bezpiecznikiem 10?? :?

Re: Problemy z elektroniką

: piątek, 28 maja 2010, 21:11
autor: buba
nie, jezeli nie masz 7,5 to zaloz bezpiecznik na mniejsze natezenie niz te 7,5A ale tez nie na zbyt niskie

Re: Problemy z elektroniką

: sobota, 29 maja 2010, 19:41
autor: Staylers
Wykonałem wszystko co mi mówiłeś, teraz już rozrusznik nie zgrzyta :]
Ale irytuje mnie jedna rzecz, wcześniej działo się tak samo :cry:
czasem wgl nie odpala mi na rozruch, mogę próbować po 10 razy i nic, a innym razem za strzała.
Kolejny problem, kumpel wlał mi mieszankę, nie wiedział, że z tyłu mam osobny zbiornik na olej silnikowy. Silnik zupełnie inaczej chodzi, mocniej przyśpiesza dopiero przy obrotach 7000. To wina tej mieszanki, czy może linka od gazu na wykończeniu? :? Nie chce, żeby kiedyś 20 km od domu okazało się, że bd musiał pchać motor :(

Re: Problemy z elektroniką

: sobota, 29 maja 2010, 20:19
autor: buba
Sprawdz świece i ją wyczysc, a jezeli trzeba to zmień. Co do pracy silnika to podejrzewam wine mieszanki, tez kiedys mialem 2T z osobnym zbiorniczkiem na olej i nie trzeba bylo mieszac takze mysle ze mieszanka jest zbyt bogata i masz kiepskie spalanie. Jezeli chcesz to spusc to paliwo, wykrec swiece, przedmuchaj cylinder, zrob ze swieca jak wyzej napisalem(czyszczenie albo wymiana), zalej nowa benzyna i wio :wink: :faja:

Re: Problemy z elektroniką

: sobota, 29 maja 2010, 20:27
autor: cykuś
Chłopie oddaj motor do mechanika bo widzę , że nie bardzo wiesz o czym piszesz zaoszczędzi ci to czasu i pieniędzy.

Re: Problemy z elektroniką

: sobota, 29 maja 2010, 21:11
autor: buba
Niech sie chlopak uczy, podstawy mechaniki trzeba znac :wink:, rozne rzeczy w zyciu moga sie przydac :faja:. Niech czyta, pyta i cos z tego bedzie. Tylko aby nic nie zepsuł :twisted: :D

Re: Problemy z elektroniką

: niedziela, 30 maja 2010, 08:30
autor: BART
dokładnie , podstaw trzeba się nauczyc , od czegoś trzeba zacząc , także powodzenia w nauce :)