Witam wszystkich,
Jestem jak narazie laikiem w sprawach zakupu motocykla. Przymierzam sie do zakupu uzywanego motoru. Plany juz mam sprecyzowane, obecnie robie rozeznanie. Czytam wszystkie informacje o tym jakie sa dostepne na sieci, jednak mam kilka pytan do doswiadczonych uzytkownikow i znawcow tematu.
1. O jakiej porze roku najlepiej jest kupic motor? Jedni polecaja jesien jako, ze firmy pozbywaja sie maszyn, a znowu inni ze zima/wczesna wiosna bo wtedy sa juz nowe maszyny w komisach sprowadzone z zagranicy.
2. Jaki powinien byc sredni przebieg dla maszyny 10-letniej. Jaki przebieg calkowicie dyskwalfikuje motor do zakupu?
3. Na co zwracac uwage prze zakupie motocykla, co ogladac, w co pukac i stukac? Co powinno wzbudzic podejrzenia ogladaniu maszynu? Czesto w opisach uzywanych motorow wlasciciele pisza, ze maszyna prawie jak nowa, wypolerowana, wymalowana prawie jak z linii produkcyjnej. Nie wierze, zeby w kilkuletnim/kilkunastoletnim motorze wszystko bylo cudowne i piekne:)
4. Czy mozna liczyc na czyjac obiektywna pomoc przy zakupie motocykla (oczywiscie nie za darmo, kwestia wynagrodzenia do ustalenia:)
Co myslicie o tym:
http://moto.allegro.pl/item746575472_ho ... _600f.html
Dzieki i pozdrawiam
Zakup motocykla - no co zwracac uwage
- Piotrek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 515
- Rejestracja: czwartek, 15 listopada 2007, 16:49
- Lokalizacja: BTE
- Kontakt:
Re: Zakup motocykla - no co zwracac uwage
1. Mozna liczyc, ze ktos komu zalezy na sprzedazy moto, opusci cene w zimie, ale moim zdaniem, jak masz kase to kupuj nie patrzac na pore roku. Zreszta sprawdzajac sporta, trzeba go dobrze przegonic, a zima temu nie sprzyja.nwa pisze: 1. O jakiej porze roku najlepiej jest kupic motor? Jedni polecaja jesien jako, ze firmy pozbywaja sie maszyn, a znowu inni ze zima/wczesna wiosna bo wtedy sa juz nowe maszyny w komisach sprowadzone z zagranicy.
2. Jaki powinien byc sredni przebieg dla maszyny 10-letniej. Jaki przebieg calkowicie dyskwalfikuje motor do zakupu?
3. Na co zwracac uwage prze zakupie motocykla, co ogladac, w co pukac i stukac? Co powinno wzbudzic podejrzenia ogladaniu maszynu? Czesto w opisach uzywanych motorow wlasciciele pisza, ze maszyna prawie jak nowa, wypolerowana, wymalowana prawie jak z linii produkcyjnej. Nie wierze, zeby w kilkuletnim/kilkunastoletnim motorze wszystko bylo cudowne i piekne:)
4. Czy mozna liczyc na czyjac obiektywna pomoc przy zakupie motocykla (oczywiscie nie za darmo, kwestia wynagrodzenia do ustalenia:)
2. NIE PATRZ NA PRZEBIEG!!! Sprzedajacy kreca liczniki bo kupujacy chca widziec na nich jak najnizsze cyferki. 5-10 tysiecy km rocznie to norma. 3latki na allegro maja po 20 tysiecy, a kazdy 10-15latek, 47. Kto kupi 10letnia CBR z 80.000 na zegarze, kiedy ta tutaj ma tylko 45.000
3. Co jest wazne to nie ile km moto juz przejechalo, ale jak je przejechalo, jak bylo sewrwisowane, czy regularnie, czy starannie, czy na dobrych smarach i czesciach eksploatacyjnych, czy mechnik mietek za flaszke zaworow nie ustawial, czy nie bylo katowane na zimno itd...
Malowaniem raczej bym sie nie sugerowal, wiadomo, zeby wiedziec jaki wzor byl w ktorym roku ale wazniejsze jest zeby owiewki byly oryginalne, nie zachodzily na siebie ani nie odstawaly. Slady od szlifow tez nie dyskwalikuja, sam nawet wole, kiedy sprzedajcy nie stara sie ich maskowac. A jak czesto sie przewracamy, sami wiemy. Jakiekolwiek podejrzenie, ze moto jest skladane po dzwonie w stylu, urwanych ogrznicznikow kiery, innego widelca, braku owiewek czy/i czaszy nieoryginalnej/pogietej chlodnicy, pekniec na ramie albo jej glowce i zabieraj sie do domu. Polerowana rama, tez moze byc powypadkowa, spawana u jakigos kowala a polerka ma ukryc nowe gluty. Czesciowo nie podlaczona instaslacja elektryczna tez daje do myslenia. Cieknace lagi moga byc krzywe. Zdejmij siedzenie, zajrzyj pod owiewki, obejrzyj lby srubek.
Odpal zimny silnik, zobacz czy chetnie odpala, czy nie zadymi na poczatku, jak pracuje na ssaniu, jak dlugo sie grzeje, jak pracuje i kiedy lapie sprzeglo i skrzynia biegow. Sprawdz czy kola sa w idelanie prostej linii. Przejedz sie mozliwie najdalej, przeciagnij pod czerowne pole ile biegow sie da, sprawdz jak wchodza bez sprzegla, jesli jakis wyskoczy to znaczy, nadchodzi rozbiorka silnika.
Pusc kierownice, moto musi jechac prosto jak po sznurku. Pochamuj ostrzej i poprzyspieszaj. Zwracaj uwage jak sie moto przy tym zachwoje, czy nie ma dziwnych dzwiekow, jak dzialaja wskazniki, jak sie ma temperatura. Pokrec gazem, sprawdz jak wygladaja spaliny i wydech. Po przejazdce bejrzyj jeszcze raz lagi, silnik, uklad chlodzenia.
4. Mimo, ze wylapie wiecej niz ty, doswiadczony mechanik/motocyklista nie moze odpowiadac za to, ze np (odpukac) za jakis czas okaze sie ze silnik ma jaka rzezbe w skrzyni begow, kombinowany kosz sprzegle czy w drodze powrotnej silnik nagle straci cisnienie oleju... A pewnie bedzie pierwszym winnym.
Nikt nie chce miec trutej dupy, ze nie zauwazyl czagos tam i teraz scigacz nie sciga. Wiec radze to ustalic z osobnikiem pomagajacym przy kupnie. A jesli sam nie jestes doswiadczony albo nie kupujesz 15letniej CBRki od 77letniego pierwszego wlasciciela, a twojego sasaida to pomoc sie przyda.
Nie ma co sie podniecac i kupowac pierwszego ogladanego szpeja, wiadomo, pospiech zlym doradca.
I tym slynnym goralskim powiedzeniem, zakoncze moj przydlugawy wywod. Na pewno duzo tu pominalem, ale spiesze sie na imprezke.
Pzdr
Menel: http://change.menelgame.pl/change_please/6042900/ kliknij, dasz mi kilka gr:)