Strona 2 z 2

: sobota, 19 kwietnia 2008, 07:19
autor: Bondi
OKI chlopaki zwarty i gotowy 8) :lol:

A ladna oj ladna ale nie tylko ladna takze i pogada z nia :D

: sobota, 19 kwietnia 2008, 07:48
autor: zeniop
Patrząc na prognozę pogody na jutro dochodze do wniosku że Bondi ma najlepsze widoki na udaną niedziele :)

Tylko nie zanudź jej tym "pogadywaniem" ;)

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 07:28
autor: Jaro
Chyba dziś odpuszczamy pogoda nie sprzyja wypadom szczególnie tak dalekim, wiec przekładamy na za tydzień

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 07:44
autor: sasza
Niestety, za oknem nie jest zbyt ciekawie.
Szkoda tej niedzieli, ale cóż, z pogodą nie wygramy.
Miejmy nadzieję, że za tydzień odbijemy sobie z nawiązką

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 08:07
autor: sebus00
No pewnie wiadomo, pogoda jak na zlosc, lipa - szkoda

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 09:49
autor: GSF
Witam, bylam jedyna desperatka ktora, liczyla na ten wyjazd do Kozlowki. Czekajac na Was pod parkiem, pozdrowilam jedynie straz miejska wlasnie wyjezdzajaca z parku. Ale nie poddam sie i tak pojezdze dzisiaj. Pozdrawiam wszystkich piecuchow

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 10:02
autor: wojtek
W następny weekend jadę z Wami na 99%. A co z rozpoczęciem sezonu z Lublinie?

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 20:31
autor: Bondi
Hej GSF sezon przed nami i lapiemy sile na niego dlatego a wolalem pogrzac pupke :D

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 21:04
autor: DOK
A czy nie lepiej poczekać z tą Kozłówką na naprawdę cieplejsze dni - wszak ona nie ucieknie. Lepiej pojechać w 30 motorów niż w kilka. Na mój gust to bardzo atrakcyjny wyjazd i z tego co info niesie nie jechalibyśmy tylko motórami, mielibyśmy ogony w postaci paru (conajmniej 2 -3) puszek. Zaprawdę powiadam wam wstrzymajmy się (przełóżmy go na trooooochę później) narazie trochę zimno no i km kilka.

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 22:20
autor: ksenon
DOK pisze: narazie trochę zimno no i km kilka.
koniec kwietnia i tobie zimno, w weekend nakręciłem około 900 km,

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 22:58
autor: GSF
Hej, moja desperacja jest uzasadniona. Od przyszłego tygodnia zaczyna mi się kierat w pracy tj 24/7. Dlatego łapie każdą wolną chwile, niezależnie od pogody i nie wiem, czy dam radę pojechać za tydzień. Pozdrawiam

: niedziela, 20 kwietnia 2008, 23:13
autor: DOK
Kseniu aleś mnie złapał za słówko - dobra nie zimno ino mokro. Ale do siebie to ty nie porównuj przeciętnego człowieka hihihihi