Strona 2 z 2

: wtorek, 17 kwietnia 2007, 20:48
autor: Deletet
głupia dupa ze mnie faktycznie panewki korbowej się nie "wsadzi" palcami, trzeba ją wprasować. Trza będzie rozpołowić. Duży masz balkon Marek? śrubek będzie ze trzy wiaderka.

: wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:00
autor: jacek_akinom
, jest też w Zamościu http://www.akinom.pl/ ale nie wiem co potrafią.



Chętnie bym pomógł w tej naprawy ,

koszt robocizny 500,00 zł + koszt części bez szlifu wału

jednak z powodu pracy na zachodzie Polski okolice OLSZYNY nie gwarantuje szybkiej naprawy
mogę rozebrać ten motocykl - silnik w pierwszy majowy długi Wekend a złożyć dopiero za dwa tygodnie po rozebraniu
Zamość odwiedzam co dwa tygodnie.

Jacek Mosek jacek_mosek@akinom.pl

: wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:27
autor: Deletet
Niezła cena, rzekłbym dumpingowa :D
Termin w sumie też niezły, po rozebraniu i tak trzeba tydzień na ściągnięcie śrubek. Więc tylko tydzień przestoju.


Mi jak jakiś czas temu robili mechanicy głowicę w Camry, robili 3 tygodnie. Tydzień trwało rozebranie i czyszczenie głowicy i planowanie. Tydzień przerwy technologicznej bo przestałem co dzień ich odwiedzać. Składanie też tydzień bo przy rozbieraniu zgubili zapinkę do zaworu i zamawiali ją 2 razy bo okazało się że do amerykańca inne idą niż do europejczyka.

: wtorek, 17 kwietnia 2007, 22:05
autor: jacek_akinom
to nie damping to moja pasja - motocykle i ich naprawa

JAcek

: wtorek, 17 kwietnia 2007, 22:11
autor: Deletet
wiem, wiem :wink:

: środa, 18 kwietnia 2007, 00:01
autor: Marek
Chwila, chwila, ale przecież korbowód się rozkręca w dolnej części. Wystarczy więc zdjąć cylinder, żeby wymontować korbowód. Mylę się?

: środa, 18 kwietnia 2007, 06:29
autor: Deletet
Stopkę korbowodu można odkręcić tylko od dołu, jak masz tresowane mrówki to uda się bez zaglądania do skrzyni korbowej. Ale jak mrówki nie dadzą rady to trzeba rozpoławiać silnik.