Strona 4 z 5
: niedziela, 12 października 2008, 19:11
autor: Coto
I ja jestem już w domu, na liczniku 614 km., było super, dzięki Wam wszystkim za miło spedzony dzionek.
Da się przejechać wielką pętlę w jeden dzień jesienny.

: niedziela, 12 października 2008, 19:28
autor: Jaro
Ja także melduje swoje przybycie. Dzięki wszystkim za superowy wypad, pogoda dopisała atmosfera w udanym gronie także, więc lepiej być nie mogło. Do zobaczyska !!
: niedziela, 12 października 2008, 19:45
autor: kicekBS
Dzięki za wspólne latanie. Było extra a czasami nawet ekstremalnie. Pozdro
: niedziela, 12 października 2008, 20:34
autor: ksenon
kicekBS pisze:Było extra a czasami nawet ekstremalnie
te słowa to chyba skierowane do mnie
wypad był super , ale mi jeszcze mało
: niedziela, 12 października 2008, 20:55
autor: Bohun
Dzięki wielkie za pomoc i cierpliwość, dzieki za łatki i serwis yamahy:) dzięki również za wspólny wypad, bardzo mi sie podobało, tempo było nawet nawet
Oby więcej takich wyjazdów.
: niedziela, 12 października 2008, 21:02
autor: Wiatr w Polu
Coś nabroiłeś Ksenon - przyznaj się.
: niedziela, 12 października 2008, 21:20
autor: Grzelas
I ja dziękuje za bardzo udany dzień.
Szkoda że mało czasu było żeby się lepiej poznać. Może zimą jakieś spotkanie zrobimy w oparciu o bar?

: niedziela, 12 października 2008, 21:45
autor: ksenon
Grzelas pisze: Może zimą jakieś spotkanie zrobimy w oparciu o bar?

bardzo dobry pomysł ale to już inny temat no i poczekajmy na śnieg
Wiatr w polu pisze: Coś nabroiłeś Ksenon - przyznaj się.
a właśnie żę się nie przyznam . jestem młody i głupi i mi wolno
: poniedziałek, 13 października 2008, 06:31
autor: sebus00
Dzięki również wszytskim za wypad, co prawda tylko do punktu widokowego na serpentynach, ale czas w naszym wypadku był ograniczony. Mimo iz akurat padł mi akumulator, a później maszyna wypluła z siebie zagotowany płyn i tak było nice, tylko plery bola po tych naszych polskich drogach.
: poniedziałek, 13 października 2008, 07:39
autor: sasza
Dzięki chłopaki za ekstra wypad i towarzystwo.
Traska super, choć przyznam, że mam niedosyt winkielków, ale pewnie ile by ich nie było to i tak ciągle byłoby mało.
Pogoda dopisała, tylko już dzień za krótki, ale na szczęście wszyscy cało wróciliśmy do domu, choć trochę nam się śpieszyło w drodze powrotnej

.
Dobrze, że żadna sarna lub zając nie chcieli nam się bliżej przyjrzeć stojąc na naszym pasie ruchu

.
Pozdro i do następnego wypadu

: poniedziałek, 13 października 2008, 07:59
autor: Grzelas
sasza pisze:
Dobrze, że żadna sarna lub zając nie chcieli nam się bliżej przyjrzeć stojąc na naszym pasie ruchu

.
Sarna to może nie ale za Jarosławiem coś mi przebiegło przed kołami. lis? kuna? Nie wiem bo właśnie brałem rozpęd.

: poniedziałek, 13 października 2008, 11:49
autor: ksenon
tak mi się spodobało że teraz(12:30 13.10.2008) jadę jeszcze raz z żabą , na parę dni,
jeśli ktoś ma ochotę się dołączyć to zapraszam , mój tel 604 892 583,
: poniedziałek, 13 października 2008, 18:54
autor: Wiatr w Polu
Wkurzyłeś mnie kolego. Dziś ok. 14.30 widziałem Was z okna budynku w którym pracuję, jak zjeżdżaliście z mostu w stronę Krasiczyna (to na pewno byłes Ty, bo przyjrzałęm się tenerce). Próbowałem nawet dzwonić, żeby opierniczyć jak trzeba. Proszę mi nie jeździć pod oknami i nie drażnić w dni pogodne, kiedy ja muszę pracować od świtu do zmierzchu!

: poniedziałek, 13 października 2008, 19:28
autor: Bohun
no coment

: poniedziałek, 13 października 2008, 21:03
autor: luki01
Sory ze tak późno ale chciałem powiedzieć że Mi tez się podobało

Licznik pokazal 340 mil. Serpentynki ekstra

Tak kładłem swojego Hoppera ze podnóżkami po asfalcie dar

W najbliższym czasie postaram się umieścić kilka najciekawszych fotek które udało mi się zrobić.
Dzięki za miło spędzony czas !!!POZDRAWIAM!!!