Strona 1 z 1

jakie pierwsze Enduro i rady dotyczące jego eksploatacji

: środa, 16 kwietnia 2008, 12:45
autor: ziajek
Po miłym powitaniu nadszedł czas na pierwsze pytanie:

jaki motor wybrać? ma to być enduro, myślę że najlepiej 4suw - jazda po drogach asfaltowych oraz troszkę w terenie (jak już się nauczę po asfalcie ;))

po przejrzeniu różnych tematów, artykułów www.allego.pl, www.mobile.de itp itd pomyślałem sobie że odpowiednią maszyną dla mnie mogła by być SUZUKI DR 650 z wczesnych lat '90. wprawdzie spory silnik (chyba spora moc szczególnie na początek) ale biorę pod uwagę fakt że kolejnego motóra nie kupię szybko ;/ (nie wiem czy ten kupię szybko :?) jego cena jest korzystna - mój przedział

przeraża mnie natomiast trochę konieczność wkładania dużej ilości serca w niektóre maszyny - wymiana 2l oleju co 10 motogodzin wymiana tłoka co 100! czy takie Suzuki jest również baaaardzo wymagające? wolał bym coś co przy prawidłowym użytkowaniu będzie wymagać czasem (nie za często ;)) wymiany oleju, filtrów i uszkodzonych częsci przez moją głupotę :D

pozdrawiam Tomasz!


EDIT: a jeszcze dodam że mam prawie 190wzrostu i 78kg jeśli to ma jakieś znaczenie ;)

: środa, 16 kwietnia 2008, 16:52
autor: wally
imho jesli w proporcajach "drogi asfaltowe i troszke terenu" to kupilbym tenere lub cos tego typu, jest bardziej uniwersalny i nie az tak drogi w eksploatacji jak suzuki o ktorym piszesz

: środa, 16 kwietnia 2008, 17:00
autor: ksenon
proponuje yamahe xtz 660, o dr to darek może coś powiedzieć

: środa, 16 kwietnia 2008, 17:42
autor: ziajek
hmm "troszkę w terenie" to tylko na początku ;) raczej pożądany jest bardziej endurowaty kształt :D

to takie suzuki jest mocno wymagające? ;)

a powiedzcie jeszcze czy dobrze myślę że rozpatruję tylko 4 suw?


ktm lc4 również z poczatków lat '90 nie byłby raczej dobrym wyborem? -> częsci

: środa, 16 kwietnia 2008, 21:41
autor: dario
W takim razie jesteś "długi i chudy" tak jak ja :D
Nie napisałeś jakie masz doświadczenie z motocyklami i do końca nie wiem gdzie zamierzasz więcej jeździć.
Jeżeli bardziej teren to patrz na wagę moto, im mniej tym lepiej. Na szosie nie ma to znaczenia.
Jak dla mnie wybieraj w tej kolejności:
:arrow: Honda - wysoka jakość i niezawodność (xl600)
:arrow: Yamaha - porównywalna do Hondy (XT 600, Tenere, ew. 660)
później długo, długo nic i
:arrow: Suzuki - przystępne cenowo i w miarę jakościowo (no może poza skrzynią), do terenu dr 350 na szosę dr650
:arrow: Kawasaki - jak trafisz, czasami się uda i nic się nie dzieje

Co do DR 650 do 96 roku, to trochę ciężkie enduro i trzeba mieć troszeczkę krzepy, trzeba dbać o silnik, bo jest tam troszeczkę łańcuszków (nie tylko rozrządu), zresztą sam się przekonaj wejdź na forum i czytaj http://suzukidr.pl/forum/index.php

Jeśli możliwości finansowe Ci pozwalają, to ja bym wybierał pomiędzy Hondą i Yamahą.
A tak na koniec, to cieszę się, że są tez ludzie nie ogarnięci demonem prędkości i plastikami.
Kupuj, to będziemy razem śmigać.

: środa, 16 kwietnia 2008, 22:03
autor: ziajek
doświadczenie - zerowe niestety

może przynajmniej przy jeździe motorem się przyda mała masa i wzrost :D


czyli takie enduro jak wymieniłeś to generalnie leję paliwo i jeżdżę (oczywiście jestem świadomy tego że chcę kupić stary motor a przy takim zawsze trzeba coś robić) - ale chcę się zorientować czy same koszty utrzymania mnie nie zeżrą :D

Dziękuję Wam za wskazówki pzdr.

: środa, 16 kwietnia 2008, 22:25
autor: dario
To są tak zwane teraz Soft Enduro, czyli sprzęty nie wymagające zbyt dużej obsługi technicznej i częstych przeglądów.
Wystarczy jak raz w roku wymienisz olej, filtr oleju, wyregulujesz zaworki, regularnie będziesz dbał o filtr powietrza, smarował i czyścił łańcuch, zaglądał od czasu do czasu do zawieszenia i wszystko powinno ładnie smigać, oczywiście jak nie kupisz padaki. Pamiętaj, że najgorszym wrogiem motocykla jest jego poprzedni właściciel. :lol:

: środa, 16 kwietnia 2008, 22:31
autor: Bohun
Myślę że Yamaha XT600Z Tenere jest odpowiednia.:)
Olej raz w sezonie należy wymienić, uważać na sprzęgło, problemy z odpaleniem to tylko w zimie przy słabym akumulatorze, bo musi być mocny żeby zakręcić singla. Przez zime miałem założone kostki i jeździło sie wyśmienicie, głównie w terenie. Na szosie też nie jedzie się źle tylko opony trzeba zmienić :) :)

: czwartek, 17 kwietnia 2008, 13:37
autor: ziajek
dzięki za rady!

powiedzcie jeszcze tylko za jakim rocznikiem sie już można rozglądać? i czym różni się xt600 od XT600 Z? - Z są droższe

: czwartek, 17 kwietnia 2008, 15:19
autor: ksenon
ziajek pisze:Z są droższe
bo, lepsze :wink:

nie można powiedzieć czym się różnią bo modeli XT jest dużo,
klika fotek

XT600E 3TB
Obrazek

XT600Z 1VJ
Obrazek

XT600z 3AJ
Obrazek

XT600Z 55W
Obrazek

i wielel innych

xt 600 i xt 660 to takie powiązanie crossa z endurem,
a xt600z i xtz to już strefa "TENERE"

ja tobie proponuje xt 600 z model: 3aj(takie jak mój)
jeśli chodzi o rocznik to masz do wyboru z przedziału 1988-1990(bo tylko w tych latach je produkowali), najlepiej to 1990

albo z tych samych lat honde xrv 650 africa twin, oczywiście za honde zapłacisz więcej PLN niż yamahe

: czwartek, 17 kwietnia 2008, 15:42
autor: ziajek
hehe ja nie w PLN bo najprawdopodobniej od Niemca kupię ;)

dobra pozostaje się rozglądać i kombinować gotówkę (a to nie prędko :x) - na początku na sam motor ok 1000 euro myślę więc poszukać będzie trzeba dobrze ;)