Strona 1 z 2
texty z CB radia
: piątek, 9 października 2009, 20:21
autor: wally
zaslyszane na CB w trasie:
"koles - ile twoja matka musiala zjesc sniegu ze urodzila takiego balwana jak ty"
" - jak mnie slychac?
- jak zawory w polonezie
- jak ojca Rydzyka"
: sobota, 10 października 2009, 08:35
autor: Jaro
K: Mam pytanie. jak dojechać do pizzeri da Grasso od poczty??
M: Kochanie nie wiem ale moge ci powiedzieć jak dojechać do mojego domu.
K: s********j c***u złamany...
J: mobile jak ścieżka w stronę Warszawy, sory w stronę Grójca.
M: Nie przepraszaj tylko na kolana.
J: Na kolanach to ty w Sękocinie robisz.
- "K.... mać! Wiozę cały samochód mięsa i jak tak dalej pójdzie to mi to wszystko zgnije zanim dojadę do Krosna"
- "To zjedź na pierwszy lepszy parking i przerobimy na tatara, będzie niezła impreza."
W tym momencie włącza się ktoś trzeci:
- "To ja się dołączam."
Na to koleś który zaproponował imprezkę:
- "No ale jak tak, na krzywego ryja?"
Gościu odpowiada:
- "Spoko, spoko. Jadę prosto z Żywca i z taką ilością browarów, że możemy
do Wielkanocy imprezować."
Kolego z Volvo co na halogenach jedziesz, jeszcze sobie k**** światło w kabinie zapal to ci widniej będzie.
"Ty Józek, pość trochę tych umysłowych, bo się do pracy poopóźniają."
1 - Stary, ale masz długiego bata! (antene)
2 - Wiem, moja żona też jest dumna z niego
1 - Na 614 km po lewej przy stacji macie darmowy serrwis fryzjerski
2 - Co?? jak to darmowy? Mów!
1 - No darmowy... suszą suszarkami i czesza z kasy
2 - Aaaa... to moze i wąsy przytną
1 - Spróbuj...
: sobota, 10 października 2009, 12:08
autor: Kora
K: Panowie jak mnie słychać?
M: Jak teściową w poniedziałek
K: A gdzie jesteś kolego?
M: Na Kasprowym...
***
K: Sprawdzam radyjko jak mnie słychać?
M: Jakbyś siedziała u mnie na kolanach
***
- Kolego z czerwonego opla, światełka sobie zapal
- Ale ja wszystko widzę!
: sobota, 10 października 2009, 12:14
autor: kapsel
1 - Mobilki, mobilki jak mnie słychac?
2 - Kolego tak piszczysz jakby ci jajka urwało.
: sobota, 10 października 2009, 15:11
autor: Bączek
działo się w zimie:
-widzisz, Tusk obiecywał nam Irlandię....
-jak na razie to mamy Sybir
: wtorek, 27 października 2009, 12:37
autor: Kora
- Kolego jak ścieżka na Lublin?
- Czysto kolego.
- Dzięki, nie wiem gdzie jedziesz, ale też masz czysto.
: środa, 28 października 2009, 00:06
autor: ZEN
: środa, 28 października 2009, 22:46
autor: bogusia@
Mobile jak ścieżka z Piotrkowa do Częstochowy ?
- kolego pod Częstochową przewróciła się ciężarówka z viagrą i wszystko stoi.
Może nie w eterze, ale sytuacja z placu manewrowego
Oburzona kursantka podczas egzaminu na prawo jazdy mowi:
Alez panie egzaminatorze,dlaczego oblalam? Przeciez nie ruszylam jeszcze nawet z miejsca?!
- No a jak niby pani chciala ruszyc skoro usiadla pani na tylnim siedzeniu??
: sobota, 31 października 2009, 16:49
autor: Ozzy
Sytuacja zasłyszana podczas gęstej mgły.
- Ale porno...
- ch... widać!!!
: sobota, 31 października 2009, 17:23
autor: Bączek
Od jakiegoś czasu nie włączam cb, zapominam. Słucham ryku tłumika i nowego rammsteina

: sobota, 31 października 2009, 19:01
autor: ZEN

OK.
: sobota, 31 października 2009, 21:33
autor: Fido
A ja wczoraj to się nasłuchałem od Frankfurtu po Tomaszów aż ogłuchłem prawie.
W niemczech szkopy tłukły się jak zające na łące.
Wiązanki takie szły jakby Polacy byli mistrzami F1.
Pod Dreznem korek.12 km zapchane że i objechać tego nie idzie.
Każdemu się spieszy.
O mało stary dziad nie wsadził mi się w tyłek bez wazeliny.
Widziałem jak mu się dymią z hamowania opony a potem prawie całe życie śmignęło mi przed oczami.
Jeszcze chwilę to niczego tak szybko bym się nie pozbył jak kanapki zjedzonej 5 min.wcześniej.
Stoję,słucham,uszy więdną.
No nic tylko kierowcy tirów na ministrów.
Co jeden to lepsze pomysły na rozładowanie tego burdelu.
Leci bit.
Polonezem się przebija.
Wali na awaryjnych i to awaryjnym pasem.
A co się będzie pi.....ił.
Polak potrafi.
Raz wiązki ,raz pochwały.
Koło mnie tak śmignął że nie zdążyłem odczytać tablic a potem przez 80 km nie mogłem go dogonić.
Aha.
W okolicach Gliwic to zawsze jakić debil się znajdzie i osła udaje.
Ciągnie ich na wieś czy co?
: sobota, 31 października 2009, 22:06
autor: ZUNDAPP600
Fido pięknie to opisałeś
I właśnie z tych i paru innych powodów sprzedałem wszystkie radyjka - jakieś 15 lat temu . Na dzień dzisiejszy wątpię aby ktokolwiek namówił mnie na jego ponowny montaż . Jakoś nie widzę sensu posiadania czegoś takiego w obecnej sytuacji .
: sobota, 31 października 2009, 22:23
autor: Fido
A tu się nie zgodzę.
W obecnej sytuacji (np.mojej) jeśli gdzieś ci się minimalnie bardziej spieszy od innych to bez radyjka ani rusz.
Sreberka i te inne sprawy nie będę przytaczał bo wiadomo.
Wiadomo że chyba 17-stka to najgorsza trasa w eterze,pomijam Tomaszów bo tam tylko słychać pytania o granicę.
Bez radyjka puszczając się daleko w trasę(nie mówię tu o 30 km) trzeba zaopatrzyć się w zasobny portfel.
3 razy do roku jeżdżę do niemiec i mając CB zaoszczędziłem na mandatach.
Wiem,nie jeden powie że mogę jechać zgodnie z przepisami.
Ale ile wtedy potrwa pokonanie 1400km ???
Aż nie chce myśleć.
Jadąc do Zamościa lub Lublina wiem że coś srebrnego grasuje na trasie i czycha na moje przekroczenie prędkości o 5 km/h.
Głupia nieuwaga,podpucha z ich strony,ponaglenie podczas wyprzedzania i tysiak z kieszeni.
Nie lubie CB bo tam straszne chamstwo panuje odkąd znieśli rejestrację urządzeń no ale jakoś uszy stulam i nasłuchuję co się dzieje na trasie.
95% informacji to bełkot ale te 5% się przydaje.
Takie moje zdanie.
: sobota, 31 października 2009, 22:43
autor: bogusia@
informacja z eteru 5% :
Witaj w domu Fido
