Yamaha XV 750 SE rocznik 1985.
Zalety - wygodny motocykl na krotkie i dlugie wypady, regulowana twardosc zawieszenia przedniego i tylnego ( centralny amortyzator). Silnik bardzo dynamiczny, 5 bieg umozliwia plynna jazde od 50 do 200 km/h. Napedzany walem kardana, praktycznie bezobslugowy naped. Spalanie w granicach 5l, bardzo przyjemny gang silnika - przynajmniej tak twierdza jadacy za mna

Wady:
Rozrusznik - japonczykom czasem tez cos nie wychodzi i to jest typowy przyklad takiej sytuacji. Wada konstrukcyjna zatrowa zycie uzytkownikowm wirowek, plotka glosi ze inzynier projektant zostal zmuszony do popelnienia rytualnego sepuku w obecnosci zarzadu koncernu. Polscy uczeni opracowali patenty roznego rodzaju ktore dzialaja ale strzega ich jak oka w glowie, koszt okolo 100 zl
Z racji ze wirowka swoje lata juz ma padaja modoly zaplonowe, wysychaja elektrolity w kondensatorach z powodu fatalnego umieszczenia modolu nad silnikiem - lutownica w dlon, a jak nie wyjdzie koszt regeneracji ok. 200 zł
Silnik chlodzony powietrzem, dbaj o olej bardziej niz o kalendazyk malzenski, w przeciwnym wypadku konsekwencje rownie kosztowne w obu przypadkach.
Podsumowujac - niedrogi, wdzieczny motocykl ktory jak prawdziwa kobieta wprawdzie ma kilka wad i swoje lata ale rekompensuje je cala reszta, a jezdzi sie naprawde fajnie.


