Ozzy pisze:To co widziałeś w Bukowcu to było w Bukowcu ale nie wiem skąd wymyśliłeś sobie że mam tam głowicę z Iża jak ja mam silnik od DKW od początku w ty motocyklu, poniżej masz foto z maja 2009 i jak sobie powiększysz zdjęcie to zobaczysz koło świecy znaczek Auto Union. Głowica z DKW po lewej stronie tam gdzie ma świece drugie żeberko jest z otworem na nią a w Iżu jest takie jak pierwsze w żeberko czyli jak byprzecięte. Ale pewnie tego nie wiedziałeś

Zgadza się, nie widziałem dokładnie głowicy, gdyż korzystałem ze swoich zdjęć, tam tego nie widziałem.
Ozzy pisze:Tak samo zmiana biegów miałem i mam sygnowaną przez Auto Union, amortyzatora skrętu ja akurat nie mam, mam tylko pokrętło, filtr powietrza niestety także pochodzi DKW. Oj mało znasz się na modelu NZ 350-1 a różni się znacząco od NZ 350 jakie masz Ty. Z części co widziałeś w Bukowcu to mogę Ci powiedzieć że trafiłeś tylko z: gaźnikiem K-26, bo jest lepszy niż Bing, pokrycia siedzeń są akurat z M-72 bo amortyzacja siedzeń to DKW, no i górna osłona łańcucha której nadal nie mam to jest Iż. Bak do NZ 350-1 mam od bardzo dawna ale czekała do poważna naprawa. w tym sezonie będzie już założony. Ramę mam od początku jak kupiłem swoją dyktę 6 lat temu ale co mi było z niej jak nie miałem tyłu, kupiłem z Iża z tyłem i jeździłem. Łatwiej było to kupić jak oryginalny tył. Zobaczymy jak Ty złożysz swoją dyktę czy uda Ci się skompletować wszystkie części i czy będziesz tak ortodoksyjny w swoim kompletowaniu.
A tak w celu ścisłości, jak projektowano DKW NZ z góry jego konstruktorzy wiedzieli jaki jest los tego motocykla i że nie jest to jazdy w cywilu.
Ja na DKW to za specjalnie się nie znam ale może i masz nożną zmianę biegów z sygnaturą ale w DKW NZ350-1 były całkiem inne taka jak jest u Ciebie pochodzi z wcześniejszych modeli. Co do filtra powietrza to porób kilka dokładnych zdjęć wtedy stwierdzimy czy to DKW- zasadniczo są trzy różnice pomiędzy filtrami od Iża i DKW (dwie na zewnątrz i jedna w środku). Jeśli chodzi o stelaże kufrów to są to stelaże, które występowały do 1943 roku włącznie (niektóre dane mówią, iż były również używane na początku w NZ350-1) dla Twojego motocykla powinny być całkiem inne. Cylinder dla NZ350-1 według dokumentów fabrycznych też powinien być inny, ale widziałem na starych (również fabrycznych) zdjęciach dwa typy cylindrów. Otwór w podstawie prędkościomierza ma średnicę 80 czy 60 mm? Wydaje mi się, że 80 w NZ350-1 powinno być 60. Co do puszki narzędziowej, którą niedawno zamontowałeś to popatrz na stare
fabryczne zdjęcia i zastanów się co jest źle. Napisz coś, lub zrób dokładne zdjęcia kranika oraz pokryw bębnów hamulcowych. Gaźnik (jak się nie mylę - na zdjęciu za dobrze nie widzę), który masz to K-28B a nie K-26 poza tym raczej powinien być tam Amal nie Bing (tutaj również posłużyłem się fabrycznymi zdjęciami) no ale narazie starczy tego pisania bo jak sam napisałeś:
Oj mało znasz się na modelu NZ 350-1 a różni się znacząco od NZ 350 jakie masz Ty.
(od Iża również)
No ale sam napisałeś:
Ozzy pisze:Ale zgadzam się to jest post o DKW NZ 250 więc polecam wrócić do tematu. A o DKW NZ 350-1 jest inny już zaczęty temat

Komar pisze:Szanuję ortodoksyjną renowację ale nie podoba mi się to do końca. Jesli włożyłem w to serce, znam ogryginalny wygląd, specyfikację techniczną i z pełną świadomościa zmieniam pewne elementy pod swoim kontem to jest to godne szacunku. zmieniam pewne elementy to również jest godne szacunku.
Szczerze mówiąc w ciągu miesiąca z tej rozmowy i PW dowiedziałem się wiecej informacji niż w ciągu kilku lat.
Ceny do Dykty zabijają szczególnie przy wykończeniu. Osobiście zaczynam to bardzo odczuwać i kombinuję niektóre elementy zamienne- czasowo.
Zgodzę się z Tobą ceny niektórych elementów powalają, chodzi głownie o osprzęt elektryczny. Ja nie zamierzam kupować do siebie oryginalnej tylnej lampki - przez ostatnie dwa lata widziałem ją w sprzedaży dwa razy raz na allegro (również był ten sam egzemplarz na Łodzi) drugą na E-bayu cena to ok. 1500 zł. Mam ładną z innego rocznika i taką założę.
Rozumiem, że można zastąpić drobne, ciężko dostępne elementy innymi a później je stopniowo zamieniać na oryginały - no ale nie np. całą ramę, główny element motocykla, na podstawie, którego określa się rok produkcji i uzupełnia zgodnie z tym rocznikiem pozostałe elementy.
Komar pisze:Np taki problem mi wyszedł (przyszłościowy)- Chciałbym mieć kufry metalowe, które były produkowane od 1943 roku (chyba). Nie dość że były wytwarzane później to planuję je wykonać z aluminium (malowane). Czy to jest dozwolone? 3 lata różnicy produkcji wyposażenia a ktoś mógł w tedy założyc sobie stalowe a nie skórzane. I jak?
Co do sakw to prawda, stalowe pojawiły się w 1943 roku.
Zgadza się ktoś trzy lata wcześniej mógł założyć inne kufry, mógł również założyć inne siedzenia, silnik, koła kierownicę itd., i czy dalej jest to DKW NZ250 z 1940 r.?