Restauracja DKW NZ 250/350
-
GhoustDragon
Restauracja DKW NZ 250/350
Witam. Mam pytanie do bardziej obeznanych w temacie.
Otóż dotarł do mnie człowiek, który chce odrestaurować DKW NZ 250/350(właściciel sam się nie bardzo orjętuje).
Trochę hobbystycznie się zajmuję takiimi rzeczami, ale z tym sprzętem nie miałem jeszcze do czynienia i nie bardza wiem na co zwrócić szczególną uwagę. Z tego co wiem sprzęt jest rozebrany, wymaga malowania, nowych chromów czyli standart. Martwi mnie jednak to, iż ponoć brakuje kilku części a gość sam nie bardzo wie czego(to jest holender który moto kupił u siebie, a w Polsce mieszka i tu go chce zrobić).
Powiedzcie jak z dostępością częsci, czy są jakieś szczególne trudności w rekonstrukcji(specjalne malowanie itd.). Wiem, że wychodziły modele cywilne(alu kartery) i wojskowe(żeliwny silnik) są jeszcze jakieś różnice???
Za każde info będę wdzięczny.
Otóż dotarł do mnie człowiek, który chce odrestaurować DKW NZ 250/350(właściciel sam się nie bardzo orjętuje).
Trochę hobbystycznie się zajmuję takiimi rzeczami, ale z tym sprzętem nie miałem jeszcze do czynienia i nie bardza wiem na co zwrócić szczególną uwagę. Z tego co wiem sprzęt jest rozebrany, wymaga malowania, nowych chromów czyli standart. Martwi mnie jednak to, iż ponoć brakuje kilku części a gość sam nie bardzo wie czego(to jest holender który moto kupił u siebie, a w Polsce mieszka i tu go chce zrobić).
Powiedzcie jak z dostępością częsci, czy są jakieś szczególne trudności w rekonstrukcji(specjalne malowanie itd.). Wiem, że wychodziły modele cywilne(alu kartery) i wojskowe(żeliwny silnik) są jeszcze jakieś różnice???
Za każde info będę wdzięczny.
Poczytaj wątki założone już o DKW NZ (jest ich kilka) i wejdź również na http://www.dkw.pun.pl/
Poza tym jeśli chcesz aby ci coś podpowiedzieć to zadaj bardziej konkretne pytania i umieść zdjęcia. Niektóre cześci łatwo są dostępne a niektóre tragedia..
Poza tym jeśli chcesz aby ci coś podpowiedzieć to zadaj bardziej konkretne pytania i umieść zdjęcia. Niektóre cześci łatwo są dostępne a niektóre tragedia..
...Wolność i przestrzeń niczym nieograniczona..
- Ozzy
- Zwykły forumowicz
- Posty: 224
- Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 10:56
- Motocykl: DKW NZ 350-1
- Lokalizacja: RJA/RZ
- Kontakt:
Zapraszam na forum www.DKW.pun.pl tam dowiesz się wszystkiego co Ci interesuje. Ja także mam DKW NZ 350-1. Pozdrawiam OzzyKlemens Forel pisze:Witam to na którym wątku najlepiej pogadać o NZ 350-1 bo mam coś takiego
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Temat o NZ 350-1 jest tu:
http://www.kresowe.forum.motocyklowe.or ... php?t=3274
Napisz tam o swojej dykcie.
http://www.kresowe.forum.motocyklowe.or ... php?t=3274
Napisz tam o swojej dykcie.
Free Rider
-
Klemens Forel
Zauważyłem że ten wątek jest uniwersalny.Zatem posiadam DKW NZ 350-1 .Wcześniej jak zapewne większość z kolegów zaczynałem od Iż-49 .Jednakże zawsze człowiek dążył do pierwowzoru i tak sie znalazła NZ-ta.Zastanawiałem sie co będzie lepsze zwykła NZ 350 czy 350/1.Druga z racji tego że póznowojenna okazała sie bardziej 'kręcąca".Można by powiedzieć że łatwiejsza w odrestaurowaniu bo to Iż i takie teksty jak ten czytałem na wielu forach mnie poprostu osłabiały dopiero tu wydaje mi się że jesteście w temacie dlatego sie zarejestrowałem.Dykta jak kledzuy wcześniej wspomnieli nie jest zabawką tanią do odrestaurowania .Wydaje sie że niby dwusów a tak szczerze szybciej do Osiołka coś kupić niz do niej.Jednakże czego sie nie da kupoić da sie dorobić według wzoru tak więc jak komus czegoś brakuje do mojego modelu proszę dawać znać w miare możliwosci pomogę.Mam takiego znajomego złota rączkę nawet trójkąty do tyłu dorabia naprawde niesamowicie w zamian woli części na wymianę....oczywiście do zabytków .
Poszukuję tarcz kotwiczych przód i tył najlepiej żeliwnych .Zadając te pytanie przypomniały mi sie słowa piosenki "Bo fantazja fantazja jest od tego;)"Pozdro
Poszukuję tarcz kotwiczych przód i tył najlepiej żeliwnych .Zadając te pytanie przypomniały mi sie słowa piosenki "Bo fantazja fantazja jest od tego;)"Pozdro
- Ozzy
- Zwykły forumowicz
- Posty: 224
- Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 10:56
- Motocykl: DKW NZ 350-1
- Lokalizacja: RJA/RZ
- Kontakt:
Akurat odnawianie DKW NZ 350-1 jest dużo droższe od BMW R-35. Części do DKW są dość rzadkie i drogie. Często na allegro pojawiają sie takie ale ceny są z kosmosu, także u naszych zachodnich sąsiadów w Reichu na eBayu można kupić dobre części które do najtańszych nie należą.
Klemens Forel Zapraszam na forum DKW www.dkw.pun.pl i przedstaw na swój motocykl, jestem ciekawe w jakim stanie masz swoją dyktę bo mało jest żeliwniaków u nas w miarę kompletnych i oryginalnych.
Klemens Forel Zapraszam na forum DKW www.dkw.pun.pl i przedstaw na swój motocykl, jestem ciekawe w jakim stanie masz swoją dyktę bo mało jest żeliwniaków u nas w miarę kompletnych i oryginalnych.