A ja ze swoim "skuterkiem" mogę tu napisać ??
i tak napisze
Sezon zainaugurowałem przedwczoraj. Pojechałem po południu do kumpla pospawać kolanko przy tłumiku bo potrzebowałem przerobić. Fajnie się jechało, najgorzej że wieczorem zanim skończyliśmy zaczął padać śnieg no i nasypało ze 3 cm w ciągu 20 minut. Nieźle się napociłem co by do domu wrócić bez bączka i gleby, a to raptem było z 1,5 km hehehe
Słabe rozpoczęcie sezonu
Dzisiaj próbowałem odpalić Rometa, ale niestety bez skutecznie. Naładowałem akumulator i próbowałem odpalać, najpierw z kopa ale jak to nic nie dawało to spróbowałem z ciekawości rozrusznikiem. Okazało się, że kręci na tyle dobrze, że i on powinien odpalić silnik, ale ten nadal nie zaskakiwał. Myślę, że będę musiał mu poświęcić więcej uwagi aby odpalił, ale to bliżej wiosny bo przy dzisiejszym mrozie to palce mi drętwiały
Ja dzisiaj skończyłem wszystkie rzeczy serwisowe i się przejechałem całe 1500m jeszcze bez owiewek bo są w malowaniu dalej się bałem jechać bo wszystkie lampy są wyciągnięte. ale całkiem inny humor teraz mam
"Niepoprawni i szaleni
pełni tęsknot i nadziei
zabłąkani w swoich snach
niewiedzący co to strach
urodzeni by sięgnąć gwiazd...A kiedy spyta cię ktoś,jaki tej podróży cel,odpowiesz płynąć to dość,a reszta zobaczy się...
Ja Skuterka nie posiadam i nigdy nie chciałbym mieć
"Niepoprawni i szaleni
pełni tęsknot i nadziei
zabłąkani w swoich snach
niewiedzący co to strach
urodzeni by sięgnąć gwiazd...A kiedy spyta cię ktoś,jaki tej podróży cel,odpowiesz płynąć to dość,a reszta zobaczy się...
rezor-151 pisze:Ja Skuterka nie posiadam i nigdy nie chciałbym mieć
ale kolega wcale nie musi być złośliwy, ciekawe jak by wyglądała sytuacja, gdyby się miało lat naście i nie posiadało kwitów kategori A czy nawet A1.
Swego czasu miałem motorynkę i bardzo mile wspominam te czasy ....
sam jeździłem Simkiem komarem jak jeszcze nie miałem prawka. i nie mam nic przeciwko małym pojemnością.. po prostu nie lubię skuterów ale to tylko moje zdanie..
"Niepoprawni i szaleni
pełni tęsknot i nadziei
zabłąkani w swoich snach
niewiedzący co to strach
urodzeni by sięgnąć gwiazd...A kiedy spyta cię ktoś,jaki tej podróży cel,odpowiesz płynąć to dość,a reszta zobaczy się...
Mój Mini Bike jeszcze w piwnicy a że słoneczko wysoko to mnie korci nim wyskoczyć na browara.
Tank suchy i gaźnik też.
Zapewne się trochę naszarpię rączką zanim odjara.
Ale będzie ubaw.
Znów powiedzą że mi się w głowie poprzewracało,
A co tam,raz się żyje.
Niebiescy mogą mi skoczyć..............na tylne koło
Zapodam zdjęcia jak wyjadę