gdzie sa ????? moje rekawiczki

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
gazo

gdzie sa ????? moje rekawiczki

Post autor: gazo »

czesc nawiazujac do ostatniego spotkania w kaweczynku
chcialbym napisac o przykrym incydencie ktory mial wlasnie tam miejsce , a mianowicie zginely mi rekawiczki znanej firmy alpinestars , czarne
i tak
nie bylem na tyle w stanie wskazujacym zeby nie pamietac gdzie zostawilem bo nie jestem nowicjuszem wiem ze to sie zdaza ale juz nie mi a z reszta to nie 5 zlotych kosztowalo
pamietam ze trzymalem je w kieszeni wewnetrznej kkurtki
ale ...kilka razt znikalem w sklepiku po wiadomo co jak i rowniez na wyglupach na ulicy wiec nie sadz eze mi nie wypadly gdzies moze i wypadly
nikogo nie oczerniam
i nie mowie ze ktos mije ????? ale jak kiedys zobacze na czyis lapach i je poznam bo napewno poznam sa znaczone przezemnie
to slabo widze tego pacjenta
nie chodzi o kase
to byl prezent od kogos kogo bardzo szanowalem i szanuje i dlatego jest to dkla mnie strata duza wiec jesli ktos przypadkiem by je znalaz i nie wiedzial do kogo naleza to ja juz mowie ze sa to ????? moje rekawiczki
a tak na marginesie to
pic polega na tym zeby sobie pomagac na wzajem a nie jechac na spotkanie i sie martwic zeby ci czegos nie porzyczyli
bo nprawdziwy motocyklista wie jak sie slabo czuje bez rekawic na szybkim motocyklu a ja tak sie musialem czuc jak wracalem z kaweczynka do zamoscia
i nie dosc ze sie czulem jak palant bo albo sie zgubily albo zmienily wlasciciela to jeszcz ewygladalem jak palant na motocyklu bez ochrony ,ps jestem ????? i to bardzo za to co sie stalo i nie wiem co bedzie jak odnajde je na czyichs lapskach no to tyle pozdrawiam
Awatar użytkownika
Zagłoba
Zwykły forumowicz
Posty: 1375
Rejestracja: sobota, 7 czerwca 2008, 05:44
Motocykl: YAMAHA XV1600 ROAD STAR 2001r.
Lokalizacja: Steniatyn

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: Zagłoba »

Nie potrzebnie się gorączkujesz, Gazo - w naszej paczce NIC nie ginie. Rękawice znalazł kolega długo po tym, jak pojechałeś... I pretensje możesz mieć jedynie do siebie.

Poza tym chyba mało nas znasz, bo taki ton wypowiedzi w naszym Bractwie jest obrażliwy. Na przyszłość, jeśli chcesz zabierać głos, to miarkuj emocje.

A teraz możesz grzecznie poprosić kolegę o spotkanie, to odda ci zgubę. Aha, jeszcze możesz mu podziękować, że nie zostawił ich na chodniku....
...motor, czy koń - byle w siodle i ...w cwał....
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: Wielki Brat »

Zamiast grzecznie zapytać czy ktoś nie znalazł zguby, to się namęczył koleś tą pisaniną, obraził wszystkich dookoła posądzeniami o kradzież, by w końcu wyjść na, naśladując styl delikwenta, GŁU ... A :twisted:
gazo

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: gazo »

nie sadz eze wyszedlem na glupka bo takie zeczy sie zdazaja i bylem naprawde ?????? ale zwracam honor i cofam moja zlosc i duzy szacun do wielkiego brata ze rekawiczki sie znalazly
wiec uwazam to za moja nie uwage i bezmyslnosc w tym przypadku
dziekuje serdecznie
i pozdrawiam
ps czy moge sie dowiedziec kto jest w ich posiadaniu za co z gory bardzo dziekuje i stawiam piwko

ps. wyrażaj się kolego w sposób właściwy na forum bez używania wulgarnych słów, czasem lepiej się ugryźć w język
gazo

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: gazo »

dziekuje jeszcze raz i przepraszam za moja niewypazona gebe , ciesze sie ze sie znalazly
naprawde
:D :D :D :D :D :D :D :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:
Awatar użytkownika
cykuś
Zwykły forumowicz
Posty: 661
Rejestracja: piątek, 6 kwietnia 2007, 18:52
Motocykl: V MAX EGLI
Lokalizacja: Bełżec

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: cykuś »

Wielki Bracie z dużej litery gazo :wall:
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: Wielki Brat »

Kolega potrafi przeprosić i przyznać sie do "niezręczności". Jestem pełen uznania bo nie każdego na to stać.
Ws. kontaktu do znalazcy owych nieszczęsnych rękawiczek należy zatelefonować na: 781-607-892 - nie mamy bezpośredniego telefonu do znalazcy.
gumiś
Zwykły forumowicz
Posty: 467
Rejestracja: niedziela, 12 sierpnia 2007, 21:49
Lokalizacja: tomaszow lubelski

Re: gdzie sa ku.......wa moje rekawiczki

Post autor: gumiś »

nr. do znalazcy 603 813 808
gazo

Re: gdzie sa ????? moje rekawiczki

Post autor: gazo »

czesc dziekuje za numer sorry za te litery Wielki Bracie ale jak sie lepiej poznamy to mi moze odpuscisz zartowalem i jeszcze raz dzieki :mrgreen: :D :D :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”