Dostałem kilkadziesiąt (tak: KILKADZIESIĄT) smsów z życzeniami. W tym spora część od Was. Części nie zidentyfikowałem, bo podpisane nazwiskiem (którego jednak nie kojarzę), albo nie podpisane wcale. Moi drodzy, życzę Wam również wszystkiego co najlepsze. Ze szczerego serca życzę zdrowia, bo jak będzie zdrowie, to o resztę, choćby o pieniądze zadbacie sami... Poza tym miłości - to nadaje sens i cel życiu - odważę się powiedzieć, że jest ona ważniejsza od motocykli (choć niektórzy mogą się spierać

) Ponadto dobrych dróg, rozwagi, bezpieczeństwa, bystrego oka i pewnej ręki. Do tego odrobiny szczęścia, która przyda się każdemu z nas. Życzę Wam, żeby pasja, którą są motocykle prowadziła Was do innych ludzi, bo oni są najważniejsi. Życzę dobrych spotkań na trasie, na zlotach, na wyjazdach. I jak najszybszej wiosny

Darujcie, że nie napisałem Wam tego w SMS-ach. "Technologia komórkowa" to nie moja specjalność

Do siego roku

Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.