przez ALPY na południe FRANCJI (towarzystwo mile widziane)

...czyli to, co lubimy najbardziej.
konradoni
Zwykły forumowicz
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 28 czerwca 2010, 22:41
Motocykl: TDM 900

przez ALPY na południe FRANCJI (towarzystwo mile widziane)

Post autor: konradoni »

Witam,
Planuję w lipcu około 10- dniową traskę wiodącą przez Alpy austriackie, szwajcarskie i francuskie w okolice Nicei- Marsylii. Tam poszwędać się po okolicy. Bardzo fajnie byłoby dojechać do Carcassonne.
Co chciałbym zaliczyć:
Grossglockner Hochalpenstrasse, Hallstatt, Hohenwefen, Ticino, Matterhorn, Canyon du Verdon, Viaduc du Millau, Carcassonne. Zaliczyć w Alpach jakiś średnio wymagający szlak z buta.
Trasa jeszcze w opracowaniu.
Spanie różnie. Pensjonaciki, pola namiotowe, z jeden raz na dziko (jak się da) i jeden obowiązkowo pod chmurką.
Nie planuję finansowo ile to wyjdzie bo to zależy jak będziemy się rządzić.

Jeśli ktoś siedzi w temacie to proszę o podpowiedzi: jak z noclegami, fajne miejsca, fajne traski, co trzeba wiedzieć, parkowanie moto, policja, zwyczaje na drodze, bezpieczeństwo...
Premo23
Zwykły forumowicz
Posty: 52
Rejestracja: poniedziałek, 23 marca 2009, 19:17
Motocykl: CBR 929
Lokalizacja: Hrubieszów

Re: przez ALPY na południe FRANCJI (towarzystwo mile widzian

Post autor: Premo23 »

Witam,moge Ci sluzyć radą-w 2011 jechalem przez tamte okolice,tak wiec:Grossglockner-14 czerwca2011 lało tam jak cholera a na sam lodowiec nie bylo szans wyjechac z powodu oblodzenia.Nastepnie polecielismy ze znajomymi w dol na Wlochy(Wenecja,Rzym)nastepnie wybrzezem do Monaco.Na Rivierze francuskiej (deptakami)predkosci do 40km/h-widoki i krajobrazy jak z filmow,slowa tego nie oddadzą.Kanionu nie widzielismy bo czas nas gonil-podobno warto tam zajechać.Nastepnie wskoczylismy w Alpy wlosko-szwajcarskie tam kilka przelaczy(San Bernardinio,2 ktorych juz nazw nie pamietam i ostatnie Stelvio)najlepiej mi sie jechalo po 3 pierwszych.Winkle dosc obszerne,wyprofilowane,idealne do nauki jazdy na kolanie;)Stelvio to juz calkiem inna bajka-o ile podjazd dawal zajebi...ą frajde z jazdy to przy zjezdzie(52winkle w dół)prawie z 3000m n.p.m daja popalic nawet najwytrwalszym i najlepszym bikerom...kark,lokcie,nadgarstki dostaja w piec najbardziej.No i trzeba uwazac na świstaki zeby nie wziasc ktoregos pod kolo...W ramach ciekawostki warto odwiedzic miedzy przeleczami Free Duty Shop :wink: za symboliczne kwoty mozna zaopatrzyc wlasny barek na dosc dlugi okres w luksusowe trunki rozruchowe :wink:
Motocykl to nie wszystko.. liczy się pasja...
wally
Zwykły forumowicz
Posty: 397
Rejestracja: środa, 20 stycznia 2010, 17:48

Re: przez ALPY na południe FRANCJI (towarzystwo mile widzian

Post autor: wally »

W Szwajcarii nie polecam noclegow "na dziko" z namiotem tubylcy i policja widzac namiot w niewyznaczonym polu traca poczucie humoru, a frank stoi wysoko...
konradoni
Zwykły forumowicz
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 28 czerwca 2010, 22:41
Motocykl: TDM 900

Re: przez ALPY na południe FRANCJI (towarzystwo mile widzian

Post autor: konradoni »

Dzięki za wskazówki.
Jheśli chodzi o jakieś konkrety to wyjazd planujemy w środku lipca i na około 10 dni!
Chętni?
Awatar użytkownika
Kox
Zwykły forumowicz
Posty: 198
Rejestracja: sobota, 20 czerwca 2009, 21:45
Motocykl: Był Suzuki Bandit 600, jest Honda TRX 450r
Lokalizacja: Zamość

Re: przez ALPY na południe FRANCJI (towarzystwo mile widzian

Post autor: Kox »

Byłbym chętny ale niestety dopiero w następnym roku...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zloty, imprezy, wycieczki, spotkania”