Co powiecie na ognisko i grill w sobote 27 czerwca nad zalewem w Nieliszu na dzialce? Myslcie i dajcie znac czy beda chetni by sie spotkac wieczorkiem.
Teren ogrodzony, zabezpieczony przez Reksia o imieniu Zbynio, pole namiotowe dostępne, trawa wykoszona, zalew fakt bardzo blisko ( jak ktoś się zamachnie o rzuci ogryzkiem to do wody wpadnie ) aha chyba ze pogoda nie dopisze ale zawsze można wejść do domku i zrobić Mega grilla
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Sorki za cisze ale nie bylo jak siasc do netu. Speedarek napisal wszystko. Na dzialce jest prad, bierzaca woda, lodowka i piekne widoki;-) Drzewo na ognisko sie znajdzie i sa dwa grille. Spanie raczej pod namiotem wsród rechotu żab i wrzasku mew. Namioty i spiwory, jedzonko i trunki we wlasnym zakresie. Gitary, gitarzysci i spiewacy mile widziani;-)
Bohun w tych okolicach przez trzy dni??? co tu tyle można robić?? a tak poważnie to co masz w planie jazdy???na tej kresowej ziemi??? a o 18.00 może być daleko nie mamy:D jak na razie to jadę ja,Zitosław,Waluś. i jeszcze się kogoś wyciągnie z Krasnostawskich dolin:)
Miałem dzisiaj napęd zmienić ale zapłaciłem prawie 350 zł za pudełko po łańcuchu za szczęście znalazł sie na magazynie w gls i bede go miał w poniedziałek. Do nielisza postaram się jakoś doczołgać przy akompaniamencie starego napędu.
Doświadczenie wzrasta wraz z ilością zniszczonego sprzętu