no i skończy się rumakowanie
- kazek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 334
- Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 13:48
- Motocykl: banditen 1200 - już komu innemu służy
- Lokalizacja: Zamość
no i skończy się rumakowanie
mam wrażenie, że moja swobody obywatelskie są co raz bardziej ograniczane , zaczynamy funkcjonować w państwie policyjnym
http://moto.onet.pl/1601497,1,trucam-no ... ml?node=23 nowa broń na motocyklistów
tylko po co ...
- sly82
- Zwykły forumowicz
- Posty: 80
- Rejestracja: piątek, 21 grudnia 2007, 20:00
- Motocykl: HayaBusa
- Lokalizacja: LTM,ZMC,CW,UK
Są już urządzenia zakłócające prace tej zabawki a nie jak piszą bzdury że nie ma tak jak z suszarkami laserowymi że też niby miało nie być a są i tak w koło będzie to tak wyglądało jak ktoś zechce to inny patent na to wymyśli nie koniecznie zakłócenia
A najlepiej przepisowo i problem z głowy
tel.728525977
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
A znacie kogoś, kto jeździ absolutnie zgodnie z przepisami (motocyklem)? Nie mówię, na trasie od domu do kiosku... Niech będzie na ten przykład do Częstochowy - pewnie wiele osób się wybiera - Ciekawe, czy znajdzie się ktoś, kto w obydwie strony ani razu nie przekroczy przepisów ruchu drogowego 
A co do Tru Cam, to ciekaw jestem, jak mierzy "niezachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego" - bo jest to odległość względna, zależna od prędkości (to akurat da się zmierzyć) warunków atmosferycznych, pory roku, nawierzchni, jakości pojazdu (motocykle mają lepsze hamulce) i umiejętności kierowcy... Termin ten jest używany zwykle wtedy, gdy ktoś na kogoś najedzie i trzeba to wyjaśnić, czyli określić, kto jest winny.
Moim zdaniem Tru Cam, to tylko nieco lepsza niż zwykle "suszarka"
A co do Tru Cam, to ciekaw jestem, jak mierzy "niezachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego" - bo jest to odległość względna, zależna od prędkości (to akurat da się zmierzyć) warunków atmosferycznych, pory roku, nawierzchni, jakości pojazdu (motocykle mają lepsze hamulce) i umiejętności kierowcy... Termin ten jest używany zwykle wtedy, gdy ktoś na kogoś najedzie i trzeba to wyjaśnić, czyli określić, kto jest winny.
Moim zdaniem Tru Cam, to tylko nieco lepsza niż zwykle "suszarka"
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
Nie pisałem o błędach Fido. Miałem na myśli świadome i dobrowolne łamanie przepisów - przekraczanie dozwolonej prędkości, wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, jazda w korku po linii ciągłej między samochodami itp. Nie wiem jak kto, ale mi się to notorycznie zdarza. Oczywiście staram się zachować maksimum uwagi i zdrowy rozsądek, jednak jesli np mam jeszcze 10 metrów ciągłej, potem przerywana i kawałek prostej przed sobą, a jeszcze dalej sznur samochodów jadących z przeciwka, to nie czekam, aż się zacznie przerywana, a samochody się zbliżą. Daję ognia i finał. Mam wrażenie, że wielu motocyklistów tak robi.Fido pisze:Każdy popełnia błędy.
Ale jak się troszeczkę myśli to się potem gapowego nie płaci.
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
I prawie wszyscy Wiatrze tak robią.
Nie chodziło mi o błędy tylko to świadome naginanie przepisów.
Czy Ty,czy Ja czy Inny ale to robimy.
A czemu ?
A bo tak i kropka.
Ale jeśli zdajemy sobie z tego sprawę to i wiemy kiedy można to zrobić a nie jak większość "baranów" (staram się nikogo nie obrazić) walą 200 we wsi.
Kiedy można to można,sam też lubię pociągnąć po paragrafach ale nigdy w terenie zabudowanym.
Zawsze dzieciak może wyskoczyć.
Nie chodziło mi o błędy tylko to świadome naginanie przepisów.
Czy Ty,czy Ja czy Inny ale to robimy.
A czemu ?
A bo tak i kropka.
Ale jeśli zdajemy sobie z tego sprawę to i wiemy kiedy można to zrobić a nie jak większość "baranów" (staram się nikogo nie obrazić) walą 200 we wsi.
Kiedy można to można,sam też lubię pociągnąć po paragrafach ale nigdy w terenie zabudowanym.
Zawsze dzieciak może wyskoczyć.
- Piotrek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 515
- Rejestracja: czwartek, 15 listopada 2007, 16:49
- Lokalizacja: BTE
- Kontakt:
Nie chce mi sie wierzyc w te wszytskie funkcje. Moze to jakas wiosenna propaganda:) Przy okazji, wydaliby na jakas sensowna kampania poprawiajaca bezpieczenstwo na drogach, zamiast nowych fur z kamerami dookola i radarow mierzacych z innego wojewodctwa... To ze przepisy lamie kazdy, Policja tak samo to nie tajemnica. Szkoda ze Policjanci czaja sie z takimi wynalazkami w krzakach, przy pustych prostych. Nie koniecznie tam gdzie to sie naprawde przyda, gdzie wplynie to na bezpieczenstwo ale tam gdzie beda leciec mandaty.
Menel: http://change.menelgame.pl/change_please/6042900/ kliknij, dasz mi kilka gr:)