Strona 1 z 1
Malowanie Owiewek
: piątek, 14 maja 2010, 19:17
autor: Staylers
Chciałbym przemalować owiewki do mojego pyrkocka

Niestety profesjonalne malowanie u lakiernika to koszt ok. 1000 zł.

Moje pytanie brzmi, czy istnieje sposób na własnoręczne przemalowanie owiewek??:) Jeśli tak to jakie farby polecacie.
Motor wygląda dokładnie tak:
http://www.bikez.com/pictures/rieju/200 ... 0Rieju.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;
PS. Maluję, ponieważ kupiłem motor z widocznymi zadrapaniami

nie dla własnego widzi mi się

Re: Malowanie Owiewek
: piątek, 14 maja 2010, 22:27
autor: cykuś
Jeśli nigdy nie lakierowałeś to radzę nie próbować bo efektem może byc droższa wizyta u lakiernika.
A jeszcze jedno jak byś sie jednak zdecydowal to NIE FARBĄ W SPREJU bo potem to tylko masakra.
tylko farby chemo utwardzane czyli z utwardzaczem ,akrylowe, metaliki itp.
Malowanie elementów plastikowych jest raczej trudne wiem z doświadczenia.
Re: Malowanie Owiewek
: piątek, 14 maja 2010, 22:38
autor: Staylers
mhm

malowałem już owiewki do aprilii sr ale sprayem, w sumie nawet się to dość trzymało

ale to chyba od podkładu zależy
Re: Malowanie Owiewek
: poniedziałek, 17 maja 2010, 07:53
autor: Regis
Cykuś dobrze pisze, porządne lakierowanie to trudna sprawa... a zepsuć efekt łatwo...
Możesz popróbować z tymi sprayami, ale nawet metaliki w puszce, są matowe i nijakie w porównaniu z normalnym lakierem...
Najlepiej żebyś miał dostęp do pistoletu lakierniczego, wtedy ustawiasz po prostu dawkę lakieru na minimum i ci będzie łatwiej nie narobić zlewek.... po kolorze, myjesz pistolet, mieszasz bezbarwny i kładziesz lakier, jak będziesz nakładał powoli na kilka warstw, to raczej nie będzie zlewek, pamiętaj jednak, że elementu w bazie a bez bezbarwnego nie należy dotykać aby go nie zatłuścić, więc jak tylko skończysz z kolorem, kładziesz bezbarwny...
Miłej zabawy i powodzenia.
Re: Malowanie Owiewek
: wtorek, 18 maja 2010, 18:10
autor: Staylers
kumpel który jest mechanikiem wspominał mi nakładaniu farby jakimś specjalnym wałkiem
istnieje coś takiego??

Re: Malowanie Owiewek
: wtorek, 18 maja 2010, 18:16
autor: Michałxd
Ja kilka krotnie malowałem...sprayem pistoletem......
Po sprayu miałem mały problem kiedyś
Kilka lat temu pomalowałem motor ładnie wszystko wyszło po sezonie (po zniszczeniu) chciałem pomalować na inny kolor.
Kupiłem wszystko doczyściłem dałem podkład.(pistoletem)
A lakier nie przyjął się (metalik) i była dwukrotna robota.
Znowu czyszczenie trochę szpachlówki.
I było już dobrze
Ale nadal nie czaję jak się dobiera lakier i podkład
Może macie jakąś teorie
Zawsze mi lakier kupuje znajomy (jest lakiernikiem)
Re: Malowanie Owiewek
: wtorek, 18 maja 2010, 20:49
autor: cykuś
Staylers pisze:kumpel który jest mechanikiem wspominał mi nakładaniu farby jakimś specjalnym wałkiem
istnieje coś takiego??

Tak oczywiscie super to wygląda na plocie chyba. ludzie jak nie macie pojęcia o lakierowaniu to proszę do fachowca się udać cholera.Wałkiem no tego jeszcze nie widziałem może i perłowy lakier wałkiem kładzie ten doradca

Re: Malowanie Owiewek
: wtorek, 18 maja 2010, 21:16
autor: kristophers
masz racje wałkiem to można sztachety malować a nie motocykl

, najlepiej malowanie powierzyć lakiernikowi który zrobi to raz a dobrze
Re: Malowanie Owiewek
: wtorek, 18 maja 2010, 21:56
autor: DOK
Albo się nauczyć - samemu
http://www.google.pl" onclick="window.open(this.href);return false; + własny pojazd do malowania - i jazda - sam garażowo sobie naprawiam lakier (Cykuś zawsze mi odpowiednią dawkę zjo.. oczywiście robi) ale co mi tam mój pojazd, moja robota, moja kasa, moja nauka.
Efekt??? nie zawsze ten sam i w dodatku porządny ?(generalnie zabezpieczenie antykorozyjne jest)
Jedno potwierdzam zero (słownie:zero ) 0 (cyfrowo:0) spra-y uwierz doświadczeniu (spray jest dobry wtedy gdy chcesz coś zabrudzić ) - przydaje sie zajeb.... przy zczyszczaniu podkładu. Ale to tajemnica - na info cza zapracować??? (papierem ściernym co najmniej 800)
Re: Malowanie Owiewek
: środa, 19 maja 2010, 16:56
autor: Staylers
kristophers pisze:masz racje wałkiem to można sztachety malować a nie motocykl

, najlepiej malowanie powierzyć lakiernikowi który zrobi to raz a dobrze
nie wiem jak to się nazywa

nie róbcie ze mnie idioty

nie chodzi mi o wałek malarski, przecież tym to sobie można jedynie drzwi do garazu omalować a nie motor
Re: Malowanie Owiewek
: środa, 19 maja 2010, 17:09
autor: Fido
Wiec jak nie masz pojecia o malowaniu to sie do tego nie zabieraj.
Dobrze ci radza wiec nie kombinuj.
Re: Malowanie Owiewek
: piątek, 21 maja 2010, 08:28
autor: Regis
Ludzie, spokojnie... jest takie ustrojstwo jak wałek lakierniczy, ale służy do antykorozji raczej...
Lakieru ci nie położy.
Lakier musi być równo rozłożony, a sami wiecie jak maluje wałek.
Spray jest do d*** z prostego powodu, to co jest w środku jest jednoskładnikowe... a więc nie utwardza się chemicznie a osadza jedynie przez odparowanie związków lotnych.
Do pomocy przy zacieraniu podkładów, lepiej używać na przykład rozcieńczonej bazy, albo po prostu wlać odrobinkę koloru do rozpuszczalnika i tym pomazać zacierany element. Efekt jest taki, że widać każdą ryskę przy zacieraniu i nie ma problemu że coś się przeoczy.
