Problem ze stacyjką
- KAMILOO
- Zwykły forumowicz
- Posty: 462
- Rejestracja: niedziela, 7 października 2007, 19:30
- Motocykl: Yamaha TDR 125, Romet 777, CZ 175/477
- Lokalizacja: Rożniatów k. Zarzecza
- Kontakt:
Problem ze stacyjką
Witam wszystkich. Mam problem ze stacyjką w mojej Yamasze. Słyszałem, że Yamahy tak mają ale moja to chyba za bardzo "tak ma". A mianowicie strasznie ciężko jest przekręcić kluczyk. Jak już się uda z blokady zdjąć to potem problem przekręcić aby włączyć zapłon. W porywach zajmuje mi to nieraz 2 minuty. Szukałem troszeczkę, i zdania na temat WD40 są podzielone. Jedni mówią, że kategorycznie do stacyjek nie wolno tego wprowadzać inni wręcz przeciwnie, że traktowali tym stacyjki i po problemie. Co poradzicie? Może są jakieś specjalne środki do tego? Czy może jednak użyć WD40? Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam 
[img]http://img123.imageshack.us/img123/8579/11222ss8.gif[/img]
[url=http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Yamaha/TDR_125/72844][img]http://img132.imageshack.us/img132/4029/dra.png[/img][/url]
Ujeżdżanie nowego rumaka ;)
[url=http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Yamaha/TDR_125/72844][img]http://img132.imageshack.us/img132/4029/dra.png[/img][/url]
Ujeżdżanie nowego rumaka ;)
Re: Problem ze stacyjką
Mi szlak trafił stacyjkę w mojej yamaha, to porozbierałem co się da na części przemyłem benzyną i zastosowałem smar grafitowy, nie wiem czy to dobre zastosowanie ale początkowo stacyjka ciężko chodziła ale po paru dniach normalnego użytkowania działa jak nowa. Smar doszedł tam gdzie miał dojść i się samo naprawiło
A jak ci się te klocki posypią w środku to już nic nie zrobisz sam
A jak ci się te klocki posypią w środku to już nic nie zrobisz sam
Kto prędko daje, ten dwa razy daje
http://www.yamahaxt.pl/
http://www.yamahaxt.pl/
- OlseN
- Zwykły forumowicz
- Posty: 11
- Rejestracja: środa, 5 maja 2010, 19:46
- Motocykl: Fireblade 98'
- Lokalizacja: Nisko/Zamość
Re: Problem ze stacyjką
Ja miałem podobnie w Kawasaki, ale zamiast rozbierać i męczyć stacyjkę lekko nawilżyłem kluczyk olejem i włożyłem w stacyjkę. Poprzekręcałem kilka razy.Jak było mało to powtórzyłem czynność ze dwa razy. Tylko nie należy przesadzać z olejem. Od tamtej pory stacyjka cyka jak nowa a wydawała się do wyrzucenia.