Na nagranie natknął się w serwisie YouTube jeden z internautów. Napisał o tym do "Gazety" zszokowany wyczynami motocrossowców. "Motocykliści off-roadowi szaleją po pieszych szlakach, potokach, pastwiskach, drogach publicznych, łamiąc prawo, wjeżdżają do lasów Beskidu Sądeckiego, w tym do Ostoi Popradzkiej, parku krajobrazowego, Obszaru Natura 2000. Są tam jedne z ostatnich w Polsce siedlisk rysia, wilka czy też orła przedniego, które są pod ścisłą gatunkową ochroną - napisał w mailu do naszej redakcji".
W kilkunastominutowym filmiku, zmontowanym z różnych scen kręconych na żywo dzięki zamontowanej na kasku rajdowca kamerze, widać, jak grupa motocrossowców pędzi w niektórych miejscach oznakowanymi trasami. Widać, jak motocykliści mijają pomnik i wieżę widokową na szczycie Radziejowej oraz zaskoczonych turystów z małym dzieckiem. W innym ujęciu przejeżdżają obok siedzących na szczycie w barze ludzi i pędem ruszają biegnącym obok szlakiem. Dalej są jazdy na jednym kole po leśnych trasach."
link pod którym możecie obejrzeć "wyczynowców" :
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... zlaki.html" onclick="window.open(this.href);return false;" onclick="window.open(this.href);return false;