Choć za oknem wciąż śnieg, mróz i szaruga, to jednak kwiecień najwyraźniej ma zamiar zapisać dla nas niesamowity epilog. Najnowsze prognozy wskazują na to, że wiosny nie będzie w ogóle. Czy zatem ma to oznaczać, że zima przeciągnie się na kolejne tygodnie? Absolutnie nie. Od 20 kwietnia może nas czekać lato z prawdziwego zdarzenia!
Pogoda znów sobie z nas zakpi, choć tym razem bardzo życzliwie. Nie jest bowiem w kwietniu normalny ani mróz, ani też upał, a wygląda na to, że tylko z takimi warunkami atmosferycznymi będziemy mieli w tym miesiącu do czynienia, bez żadnych kompromisów.
Jedynie przyszły tydzień posłuży za pewien rodzaj "przejściówki" i będzie to jedyny okres nadający się do nazwania "wiosną". Na 15 kwietnia prognozy przewidują już 15 stopni w większości kraju, a każdego kolejnego dnia temperatura ma rosnąć. Apogeum lata wiosną przyjdzie około 20 kwietnia. Wówczas na termometrach zobaczymy nawet 24 stopnie, i to w pełnym słońcu. To warunki charakterystyczne dla środka lipca.
wg. wp.pl z dnia 07.04.2013